[TYLKO U NAS] Ks. bp T. Bronakowski: Abstynencja to wspaniały sposób na bezpieczne dotarcie do celu

Podejmując decyzję na rzecz absolutnej abstynencji od alkoholu obieramy najlepszy sposób wspięcia się w górę, aby osiągnąć cnotę trzeźwości. Abstynencja to po prostu wspaniały sposób na bezpieczne dotarcie do celu. Trzeba podkreślić, że są różne uwarunkowania będące zobowiązaniem do zachowania abstynencji – powiedział ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam.

Duchowny zaznaczył, że słowa trzeźwość i abstynencja tylko z pozoru wydają się proste do wyjaśnienia. Często napotykamy wiele trudności we właściwym ich rozumieniu.

– Gdyby spróbować obrazowo przedstawić zależność tych pojęć, moglibyśmy użyć porównania do stopni, po których wspinamy się w górę, chcąc osiągnąć jakiś cel. Dla nas tym celem jest świętość zgodnie z nakazem samego Boga: >>Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty<< – zaznaczył przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Ks. bp Tadeusz Bronakowski wskazał, że święty Piotr Apostoł jasno powiązał świętość z trzeźwością w swoim liście.

„Dlatego przepasawszy biodra waszego umysłu, [bądźcie] trzeźwi, miejcie doskonałą nadzieję na łaskę, która wam przypadnie przy objawieniu Jezusa Chrystusa. [Bądźcie] jak posłuszne dzieci. Nie stosujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał” – przywołał słowa św. Piotra Apostoła ksiądz biskup.   

Duchowny podkreślił, że „schody prowadzące do świętości to wartości chrześcijańskie, które przy współpracy z Bożą łaską musimy zdobywać”.

– Wśród nich trzeźwość jest jedną z najważniejszych cnót, bowiem warunkuje osiągnięcie innych. Czy człowiek nietrzeźwy potrafi właściwie kochać, pogłębiać swoją wiarę i odpowiedzialnie kierować swoim życiem, także tym duchowym? Dobrze wiemy, że nie. Nietrzeźwość jest zawsze przeszkodą i to tak wielką, że św. Paweł Apostoł ostrzega, że upijający się mogą nie osiągnąć Królestwa Niebieskiego. Dlatego tak ważne jest praktykowanie cnoty trzeźwości w codziennym życiu. Trzeźwości pojmowanej nie tylko, jako nieupijanie się alkoholem, ale także, jako troska o trzeźwy umysł, panowanie nad emocjami i odpowiedzialne, rozważne postępowanie zgodne z Ewangelią. Jeśli tak rozumiemy trzeźwość, to czym jest abstynencja? – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że jest nie tylko „konieczna”, ale także dobrowolna abstynencja, „która ma ogromne znaczenie dla kształtowania cnoty trzeźwości w życiu osobistym, rodzinnym i narodowym”.

– Podejmując decyzję na rzecz absolutnej abstynencji od alkoholu obieramy najlepszy sposób wspięcia się w górę, aby osiągnąć cnotę trzeźwości. Abstynencja to po prostu wspaniały sposób na bezpieczne dotarcie do celu. Trzeba podkreślić, że są różne uwarunkowania będące zobowiązaniem do zachowania abstynencji. Tutaj nie ma wyboru. Po prostu nie wolno używać żadnego alkoholu w żadnej ilości. Tak jest np. w dzieciństwie i wieku młodzieńczym aż do osiągnięcia pełnoletności. Dotyczy to także kobiet w stanie błogosławionym i w okresie karmienia piersią. Abstynentami muszą pozostać do końca życia osoby leczące się z choroby alkoholowej, ale także inni chorzy. Jest też wiele zawodów i wiele okoliczności, które wymagają czasowej, czy nawet stałej abstynencji – powiedział przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Duchowny dodał, że „Kościół nigdy nie potępiał umiarkowanego używania napojów alkoholowych przez osoby, które nie są zobowiązane do abstynencji, to jednak zawsze pochwalał abstynencki sposób życia i błogosławił tym, którzy obrali taką drogę”.

– Prośmy Boga za wstawiennictwem św. Ojca Pio o łaskę nawrócenia dla tych z naszych rodaków, którzy się upijają, którzy są nietrzeźwi. On i dzisiaj nam przypomina. Pamiętajcie. Pamiętajcie, że nie jesteśmy z tej ziemi. Mamy tu misję do spełnienia: zbawienie duszy i danie wszystkim dobrego przykładu – podsumował ks. bp Tadeusz Bronakowski.

radiomaryja.pl

drukuj