fot. PAP/Sergei Bobylev

[TYLKO U NAS] K. Grajcarek: Decyzja rządu o likwidacji górnictwa jest niebezpieczna dla kraju

Decyzja rządu o likwidacji górnictwa jest niebezpieczna dla kraju. Za kilka lat może się okazać, że będziemy na łasce u innych państw, będziemy prosić, żeby dostarczyli nam paliwa do naszej energetyki – powiedział Kazimierz Grajcarek, emerytowany przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W kontekście rządowych założeń polityki energetycznej Polski do 2040 r. Kazimierz Grajcarek zauważył, że „niedawno był opracowywany program dla rozwoju górnictwa”.

– Podstawowym bezpieczeństwem państwa jest dziś energia elektryczna. (…) W nowym rządowym programie chodzi o budowę elektrowni jądrowych, likwidację górnictwa węgla kamiennego, a w przyszłości również brunatnego. (…) Mamy węgiel, likwidujemy swoje paliwo i będziemy musieli importować. Ktoś będzie musiał wydać zgodę na to, żeby dostarczać nam paliwo. Nie wiem, co tutaj kieruje rządem – powiedział gość Radia Maryja.

Emerytowany przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” wskazał, że „już zostaliśmy >>przećwiczeni<< przez Władimira Putina z importem gazu”.

– Mówi się, że paliwa na świecie jest masę. Pytanie tylko, kto podejmuje decyzje o jego dostarczaniu. Będziemy jedli z ręki temu, kto nim dysponuje, bo zniszczymy cały swój system. (…) Węgla kamiennego mamy na ok. 600 lat. Są naciski z całego świata, szczególnie zielonego terroryzmu, który wymusza pewne działania, jednak to jest niezrozumiałe. (…) To uderzenie w nasz przemysł. Przemysł wydobywczy to dziesiątki, a może i setki tysięcy miejsc pracy, która funkcjonują wokół górnictwa. (…) Porozumienie zawarte z górnikami dot. likwidacji górnictwa do 2049 r. nasuwa pytanie, co z maszynami i urządzeniami górniczymi, uczelniami, przedsiębiorstwami? To bardzo dziwna sprawa – zaznaczył.

– Decyzja rządu jest niebezpieczna dla kraju. Za kilka lat może się okazać, że będziemy na łasce u innych państw, będziemy prosić, żeby dostarczyli nam paliwa do naszej energetyki – dodał.

Kazimierz Grajcarek zauważył, że „zielona energia nie jest energią, na którą możemy zawsze liczyć”.

– Stanie się krzywda Rzeczypospolitej. Zniszczymy dobro, które otrzymaliśmy od Boga. Musimy popatrzeć nie tylko z perspektywy utrzymania miejsc pracy. Polska jest najważniejsza i jeśli mówimy o likwidacji górnictwa, to te rzeczy budzą we mnie zastrzeżenia. (…) Mamy tego dobra pod dostatkiem, możemy nim mądrze i dobrze gospodarować, ale rząd uległ naciskom Unii Europejskiej, polityce klimatycznej – wskazał  emerytowany przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”.

Cała rozmowa z Kazimierzem Grajcarkiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj