fot. pixabay

[TYLKO U NAS] Prezes PIRC o przejściu na standard DVB-T2/HEVC: Lepiej się przygotować do tego wcześniej, bo to jest nieuchronne

Lepiej się przygotować do tego wcześniej, bo to jest nieuchronne, to się nie zmieni. Jeśli nasz telewizor już jest dosyć stary, to warto zastanowić się nad zakupem nowego – mówił audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Jacek Silski, prezes zarządu Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej.

Pojawiają się informacje, że już w drugim kwartale przyszłego roku Polska przejdzie na nowy standard nadawania naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T2. Wiąże się z tym wiele pytań i wątpliwości, m.in. czy kupiony przez nas telewizor będzie poprawnie odbierał sygnał w nowym standardzie.

– Telewizory, które były kupione jako nowe w ostatnich dwóch – w niektórych przypadkach może czterech – latach, mogą dalej działać, czy to po marcu przyszłego roku, czy nawet po 30 czerwca 2022 r. – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Wskazał przy tym, jak sprawdzić, czy nasz odbiornik będzie kompatybilny ze standardem DVB-T2.

– Żeby sprawdzić, czy będą działały, należy wziąć instrukcję obsługi i w danych technicznych telewizora trzeba odnaleźć dwie informacje, czyli to, czy odbiera sygnał DVB-T2 i – drugi element – HEVC. To jest nowy kodek, który jest już wprowadzony w Europie, a u nas w tej chwili wchodzi – mówił prezes zarządu Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej.

Gość Radia Maryja wyjaśnił, że inicjatywa wprowadzania zmian w telewizji naziemnej nie jest powodowana przez branżę telewizji naziemnej, lecz wynika z globalnych i europejskich uzgodnień. Branża telewizji naziemnej musi oddać mu część częstotliwości fal radiowych na rzecz internetu 5G, dokładniej – częstotliwości między 700 a 800 MHz.

– Jeśli oddajemy część częstotliwości, którą dotychczas, przez ostatnie 50 lat wykorzystywaliśmy jako telewizja naziemna, to aby dalej móc oglądać w całej Polsce dotychczasowe programy, musimy je zagęścić, skompresować – zwrócił uwagę Jacek Silski.

Odpowiedział także na pytanie, co zyskamy poprzez takie rozwiązanie.

– Zyskamy – po pierwsze – lepszą jakość obrazu, będzie to jeszcze kolejny etap poprawy jakości obrazu, żeby obraz był bardziej wyrazisty – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Ponadto, zgodnie z decyzją KRRiT, zostanie zwiększony wybór programów.

– Będziemy mieli więcej o kilka, prawie kilkanaście programów, czyli w bezpłatnej telewizji naziemnej będziemy mieli jeszcze ciekawszą ofertę – powiedział.

Prezes zarządu Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej zwrócił uwagę, że nie powinniśmy czekać na ostatnią chwilę ze zmianą telewizora.

– Lepiej się przygotować do tego wcześniej, bo to jest nieuchronne, to się nie zmieni. Jeśli nasz telewizor już jest dosyć stary, to warto zastanowić się nad zakupem nowego – podkreślił Jacek Silski.

Zaznaczył, że podczas zakupu sprzedawca powinien nam udowodnić w formie pisemnej (instrukcji obsługi), że zakupiony przez nas odbiornik jest kompatybilny z nowymi standardami. Jeśli sprzedawca sprzeda nam telewizor niespełniający nowych standardów, możemy domagać się wówczas zwrotu pieniędzy, gdyż jest to sprzedaż produktu niezgodnego z polskim prawem w myśl rozporządzenia Ministerstwa Cyfryzacji z 1 grudnia 2019 r.

Zakup nowego telewizora jednak nie będzie konieczny, gdy będziemy chcieli uniknąć wydawania kilkuset złotych.

– Wówczas trzeba kupić przystawkę zwaną odbiornikiem telewizji naziemnej, To jest – można powiedzieć – telewizor bez ekranu, nieraz nazywany nieprawidłowo tunerem. On też musi być zgodny z DVB-T2/HEVC – mówił gość Radia Maryja.

Zwrócił uwagę, że i przy tym zakupie lepiej wybierać sprawdzone marki, aby móc dłużej cieszyć się zakupionym produktem.

Całość rozmowy z Jackiem Silskim jest dostępna [tutaj]

 

radiomaryja.pl

drukuj