fot. twitter.com/OzdobaJacek

[TYLKO U NAS] J. Ozdoba o zatrzymaniu Sławomira N.: Co do tego nazwiska jest często zbyt dużo niejasności. To patologia władzy, która nie może być tolerowana

Co do tego nazwiska jest często zbyt dużo niejasności. To człowiek, który odpowiadał za kwestie związane z infrastrukturą i gigantycznymi inwestycjami. Było wówczas wiele nieprawidłowości. To jest patologia władzy, która nie może być tolerowana – ocenił Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu, w poniedziałkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam. Odniósł się w ten sposób do zarzutów korupcji oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą wobec byłego ministra transportu w rządzie PO-PSL Sławomira N.

Były minister transportu w rządzie Donalda Tuska, Sławomir N., został zatrzymany przez CBA pod zarzutem korupcji oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Zatrzymania dokonano w ramach międzynarodowego śledztwa służb z Polski i Ukrainy. Sławomir N. kierował w latach 2016-2019 na Ukrainie Państwową Służbą Dróg Samorządowych. [czytaj więcej] 

– To jest patologia władzy, która nie może być tolerowana. Polska przez wiele lat walczyła z korupcją. Coraz lepiej jest w kwestii jej zwalczania – mamy Centralne Biuro Antykorupcyjne. Być może stąd był postulat Platformy Obywatelskiej, żeby zlikwidować CBA – służbę, która ma konkretne wyniki w postaci zatrzymań różnych polityków, od prawa do lewa. CBA kontroluje, weryfikuje, działa we współpracy z prokuraturą i to nie jest tak, że ktokolwiek jest zatrzymywany bez uzasadnienia – podkreślił Jacek Ozdoba.

Sławomir N. podał się do dymisji po tym, gdy prokuratura wniosła o uchylenie mu immunitetu w związku z nieprawidłowościami w oświadczeniu majątkowym. Był też ważnym świadkiem w pracach komisji ds. afery Amber Gold.

– Co do tego nazwiska jest często zbyt dużo niejasności. To człowiek, który odpowiadał za kwestie związane z infrastrukturą i gigantycznymi inwestycjami. Było wówczas wiele nieprawidłowości – upadające przedsiębiorstwa, brak wypłacalności podwykonawcom. Pamiętamy rozpacz jednego z mężczyzn podczas komisji, który krzyczał, że nie ma z czego żyć i za co utrzymać dzieci. To były przepisy, które tworzyła Platforma Obywatelska – wspominał poseł.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę na pewną zależność – kiedy rządy w Polsce sprawowała Platforma Obywatelska, wówczas było „rozluźnienie w zakresie funkcjonowania służb”.

– Było to prezentowane przez ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę, kiedy opozycja próbowała go odwołać. Pokazał, jak reaguje prokuratura i jak szybko jest wszczynane śledztwo w przypadkach, w które zamieszani są politycy: w przypadku jednego wątku związanego z Ministerstwem Zdrowia – w ciągu jednego dnia, w przypadku Amber Gold – 600 dni – wskazywał polityk.

Politycy Platformy Obywatelskiej uważają, że zatrzymanie Sławomira N. ma podłoże polityczne. Barbara Nowacka, poseł KO, nazwała to „obrzydliwymi PiS-owskimi igrzyskami”.

– Dość odważny komentarz. Uważam, że być może pani poseł powinna być przesłuchana na tę okoliczność, jeżeli uważa, że ktokolwiek przekroczył swoje uprawnienia. Przestrzegałbym przed łatwością oceny działań prokuratury czy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, tylko dlatego, że ktoś jest wyznawcą doktryny Sławomira Neumanna, która mówi: „Będę cię bronił przed sądami. Nie będziesz miał żadnego wyroku przed wyborami, dopóki będziesz w Platformie Obywatelskiej” – ocenił wiceminister klimatu.

– Zaznaczam, że jest domniemanie niewinności. W przypadku tej osoby pozwalam sobie na słowo komentarza, bo jest to barwna postać, wobec której było dużo wątpliwości. Przykro mi, że pani poseł tak mówi. Szkoda, że ma tak patologiczne podejście – dodał.  

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało także byłego dowódcę jednostki wojskowej GROM Dariusza Z. i gdańskiego przedsiębiorcę Jacka P.

radiomaryja.pl

drukuj