Autorstwa Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=85024403

[TYLKO U NAS] J. M. Jackowski o unijnym Funduszu Odbudowy: Zgoda na ten mechanizm jest de facto milowym krokiem na drodze federalizacji UE. Zastanawiający jest brak wytłumaczenia, skąd pojawiła się ta zmiana, przez liderów PiS

Mówiono, że nasi poprzednicy mieli wasalną mentalność, ulegali naciskom ze strony Unii, nie prowadzili suwerennej i podmiotowej polityki. Wskazywano, iż teraz będzie inaczej. Zgoda na ten mechanizm jest de facto milowym krokiem na drodze federalizacji Unii Europejskiej. Zastanawiający jest brak wytłumaczenia, skąd pojawiła się ta zmiana, przez liderów Prawa i Sprawiedliwości. Prędzej czy później pojawi się oczekiwanie co do tej kwestii przez tę część zwolenników Prawa i Sprawiedliwości, dla której suwerenności i podmiotowości Polski mają bardzo istotne znaczenie – powiedział Jan Maria Jackowski, senator PiS, w rozmowie z portalem Radia Maryja.

Projekt ratyfikacyjny unijnego Funduszu Odbudowy został przyjęty przez Sejm, więc prace nad nim zostały przeniesione do Senatu. W klubie Prawa i Sprawiedliwości obowiązywała w tej sprawie dyscyplina klubowa, z której wyłamali się posłowie Solidarnej Polski oraz 3 posłów PiS [czytaj więcej]. Senator Jan Maria Jackowski odniósł się do tego, czy kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości wyjaśniło swoim parlamentarzystom zawiłości związane z Funduszem Odbudowy.

– Szczegółowych konsultacji w tym zakresie nie było. Pojawiły się ogólne informacje, które w bardzo skrótowy sposób prezentowali przedstawiciele rządu. Mam nadzieję, że teraz w Senacie będzie o tym więcej informacji, bo Senat bardziej szczegółowo będzie badał wszystkie aspekty tej sprawy, a więc m.in. mechanizm spłaty środków. Przypomnę, że 500 miliardów (z 770 miliardów łącznie) jest z tzw. perspektywy budżetowej na lata 2021-2027, a 270 miliardów jest z Funduszu Odbudowy. Istotne są szczegóły dotyczące tego, w jaki sposób ma to być spłacane, a dodatkowo kto i na jakich warunkach będzie rozliczał środki. Chodzi o to, czy uruchamianie kolejnych transz środków, nie będzie uwarunkowane w taki sposób, żeby Bruksela miała kolejny instrument nacisku na Polskę – mówił senator.

– Moje wątpliwości wzbudza to, że uwspólnotowienie długu zaciąganego przez Unię Europejską oraz nakładanie nowych podatków na kraje członkowskie niewątpliwie jest krokiem w stronę federalizacji Wspólnoty, czyli stworzenia superpaństwa – dodał rozmówca portalu Radia Maryja.

Niektóre środowiska twierdzą, że Fundusz Odbudowy ma stać się kartą przetargową Prawa i Sprawiedliwości w następnych wyborach parlamentarnych.

– Wydaje mi się, że z tymi środkami będzie duży problem, ponieważ wiele wskazuje na to, iż wniosek polskiego rządu o stwierdzenie niezgodności mechanizmu przyznawania funduszy unijnych z praworządnością zostanie odrzucony przez  Trybunał, który stwierdzi brak sprzeczności z traktatami. W związku z powyższym nawet nie będzie potrzebny art. 7., żeby uzależniać wypłatę kolejnych transz od uznaniowego podejścia do kwestii praworządności i tzw. wartości europejskich, wśród których może się znaleźć kwestia powszechnego dostępu do aborcji czy żądania zrównania związków homoseksualnych z małżeństwem. Wiele wskazuje na to, że Krajowy Plan Odbudowy, który ma być uszczegółowieniem wydatkowania środków unijnych, a jest obecnie analizowany w Brukseli, zostanie zwrócony i zaistnieje konieczność jego poprawiania, co będzie miało wpływ na termin uruchomienia środków. Możliwości nacisku Unii będą zatem duże, więc nie wiem, czy realna będzie możliwość płynnego uruchamiania środków – powiedział polityk

W 2019 roku Prawo i Sprawiedliwość w swoim programie wyborczym jasno opowiadało się za „Europą Ojczyzn”, podkreślając: „Unia Europejska jest dla nas przede wszystkim związkiem państw. Opowiadamy się za <<Europą ojczyzn>>. Chcemy poszanowania traktatów i respektowania zasady pomocniczości (…). Nie akceptujemy niekontrolowanej erozji suwerenności europejskich ojczyzn”. Senator Jan Maria Jackowski zwrócił uwagę, że zgoda na Fundusz Odbudowy jest milowym krokiem na drodze do federalizacji UE.

– Mówiono, że nasi poprzednicy mieli wasalną mentalność, ulegali naciskom ze strony Unii, nie prowadzili suwerennej i podmiotowej polityki. Wskazywano, iż teraz będzie inaczej. Zgoda na ten mechanizm jest de facto milowym krokiem na drodze federalizacji Unii Europejskiej. Zastanawiający jest brak wytłumaczenia, skąd pojawiła się ta zmiana, przez liderów Prawa i Sprawiedliwości. Prędzej czy później pojawi się oczekiwanie co do tej kwestii przez tę część zwolenników Prawa i Sprawiedliwości, dla której suwerenności i podmiotowości Polski mają bardzo istotne znaczenie – podsumował nasz rozmówca.

Jakub Gronczakiewicz/radiomaryja.pl

drukuj