fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] J. Brudziński: Groziło nam, że na czele Komisji stanie wyjątkowy polakożerca Frans Timmermans

Groziło nam, że na czele Komisji stanie wyjątkowy polakożerca, chociaż używa tutaj pod adresem Polski czasami naprawdę pięknych i wzruszających słów, odwołując się do żołnierzy generała Maczka czy do doświadczeń własnej rodziny, mam na myśli pana Fransa Timmermansa – powiedział europoseł Joachim Brudziński w programie „Z Parlamentu Europejskiego” w TV Trwam.

– Groziło nam, że na czele Komisji stanie wyjątkowy polakożerca, chociaż używa pod adresem Polski czasami naprawdę pięknych i wzruszających słów, odwołując się do żołnierzy generała Maczka czy do doświadczeń własnej rodziny, mam na myśli pana Fransa Timmermansa. My skutecznie jego kandydaturę utrąciliśmy, co przyniesie, jestem o tym przekonany, dobre owoce dla Polski – wskazał gość TV Trwam.

Polska nie jest brzydką panną bez posagu – podkreślił polityk.

– Polska jest ważnym i lojalnym członkiem wspólnoty europejskiej, a co za tym idzie, również chce zabiegać o swoje narodowego interesy, tak jak zabiegają państwa starej Unii Europejskiej. Kiedy zaczęliśmy to formułować i bardzo mocno zaczął to stawiać w Brukseli i Strasburgu rząd pani premier Beaty Szydło, to rozległ się krzyk, że to coś nienormalnego się w Europie dzieje, bo jedno z największych i najważniejszych państw zaczyna mówić podmiotowym głosem, a nie wedle scenariuszy pisanych w Berlinie czy Brukseli, jak miało to miejsce za naszych poprzedników – mówił europoseł Joachim Brudziński.

Próby ustawiania nas w roli pariasa Unii Europejskiej skazane są na niepowodzenie – oznajmił były minister.

– Po pierwsze mamy w sobie wolę, determinację i odwagę jako politycy, żeby przeciwstawiać się tym próbom, a z drugiej strony wiemy też, że jeżeli Unia Europejska ma przetrwać, a chcemy, żeby przetrwała, to wszystkie państwa muszą być traktowane w sposób jednakowy i podmiotowy. Nie może być tak, że jedne państwa będą przekraczały deficyt budżetowy i będzie dochodziło do łamania swobód obywatelskich, a jeżeli dojdzie do wyłamania się z tego politycznie poprawnego trendu Polski, to próbuje się nas ustawiać do kąta – podsumował europoseł Joachim Brudziński.

radiomaryja.pl

drukuj