[TYLKO U NAS] Dr L. Pietrzak: W. Putin używa historii do rozgrywania relacji Rosji z Polską

Władimir Putin używa historii jako narzędzia do rozgrywania relacji Rosji z Polską. […] Lepiej byłoby, gdyby Andrzej Duda udał się do Izraela. W sytuacji, kiedy prezydent RP udzieliłby wywiadu „Jerusalem Post” czy dziennikowi „Haaretz”, miałoby to dużo większe znaczenie niż oświadczenie polskiego MSZ powiedział dr Leszek Pietrzak w środowym programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

23 stycznia w Jerozolimie ma się odbyć Światowe Forum Holokaustu. W wydarzeniu nie weźmie udziału prezydent RP Andrzej Duda. Powodem jest to, że otrzymał zaproszenie, ale nie przewidziano jego wystąpienia. Tymczasem przemawiać będzie m.in. Władimir Putin.

Historia zawsze dzieliła Polskę i Rosję. Tak było, jest i prawdopodobnie będzie. Rosjanie są świetni w kreowaniu własnej wizji historii, która od polskiej jest diametralnie odmienna. Wiele kwestii zwłaszcza związanych z II wojną światową zawsze nas dzieliło. Rosja ostatnio podjęła kolejną ofensywę propagandową wskazując, że Polska była tym krajem, który przyczynił się do wybuchu II wojny światowej – powiedział dr Leszek Pietrzak

Jak zauważył gość „Aktualności dnia”, takie działania Rosji w stosunku do naszego państwa to jest nic nowego. Nasi wschodni sąsiedzi posługują się historią jako narzędziem polityki – dodał ekspert.

Jeden z rosyjskich marksistowskich historyków powiedział kiedyś słynne zdanie, że „historia to polityka robiona wstecz”. I dokładnie tak robi Władimir Putin. On używa historii do rozgrywania wielu krajów w relacjach z Rosją. Robi to również z Polską – zaznaczył historyk.

Dr Leszek Pietrzak podkreślił, że obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau są w znacznej części finansowane przez Rosjan.

Dzięki temu udało im się przenieść te obchody z Polski do Izraela. Tam zapewne Władimir Putin powie to, co będzie chciał. W polityce międzynarodowej jest tak, że liczy się obecność. Nawet jeśli prezydent Andrzej Duda byłby tam i niemiałby możliwości zabrania głosu, to przecież mógłby skorzystać z okazji i odnieść się do wypowiedzi Putina wobec izraelskich mediów, których przekaz powielają też przecież media w innych krajach – zauważył rozmówca.

Lepiej byłoby więc, gdyby prezydent RP udał się do Izraela. W sytuacji, kiedy Andrzej Duda udzieliłby wywiadu „Jerusalem Post” czy dziennikowi „Haaretz”, miałoby to dużo większe znaczenie niż oświadczenie polskiego MSZ. I zapewne nawet rosyjskie media skomentowałyby wypowiedź polskiego prezydenta do izraelskich mediów, które na pewno odnosiłyby się do oficjalnej wypowiedzi Władimira Putina w Jerozolimie – akcentował historyk.

27 stycznia z kolei przypada Światowy Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu. Tego dnia obchody z udziałem najwyższych władz państwowych odbędą się na terenie byłego niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Całą rozmowę z dr. Leszkiem Pietrzakiem w ramach „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj