fot. PAP/DAREK DELMANOWICZ

[TYLKO U NAS] Dr K. Nawrocki: Mimo wielkiego fenomenu antykomunistycznego podziemia niepodległościowego po 1945 roku fenomen Żołnierzy Wyklętych nie sprawił, że Polska odzyskała wolność

Mimo wielkiego fenomenu antykomunistycznego podziemia niepodległościowego po 1945 roku (blisko 200 tys. osób i żołnierzy, cywili brało udział w walce o polską wolność i niepodległość), fenomen Żołnierzy Wyklętych, Żołnierzy Niezłomnych nie sprawił, że Polska odzyskała wolność na skutek dyplomatycznych międzynarodowych rozwiązań dyplomatycznych II wojny światowej – mówił dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

76 lat temu skapitulowały Niemcy. Tym samym w Europie zakończyła się II wojna światowa. W czasie okupacji zginęło około 6 milionów Polaków. W sobotę pod Pomnikiem Nieznanego Żołnierza w Warszawie uczczono pamięć poległych. [czytaj więcej

Zdaniem gościa TV Trwam data 8 maja, mimo że jest symboliczna dla Polaków, oznacza 6 lat przerażającej okupacji niemieckiej, to jednak ma w polskiej świadomości i historii smak słodko-gorzki.

– Bowiem wolność do Polski w 1945 roku nie wróciła, wolności nie mogli nieść ludzie zniewoleni, a więc reprezentanci totalitarnego systemu sowieckiego, czyli Armii Czerwonej. Tego dnia z jednej strony cieszymy się, że hekatomba zaserwowana nam przez Niemcy, przez III Rzeszę Niemiecką się zakończyła, a z drugiej strony bolejemy, że tak jak w Europie Zachodniej nie mogliśmy jako naród cieszyć się ze zwycięstwa i z wolności. W znaczeniu geopolitycznym II wojna światowa trwała do początku września 1945 roku. Dopiero wówczas kapitulację podpisała Japonia ze Stanami Zjednoczonymi, więc jest to pewna symboliczna data długiego procesu wychodzenia ze światowego konfliktu – powiedział dr Karol Nawrocki.   

8 maja 1945 roku w Berlinie został podpisany akt kapitulacji przez III Rzeszę Niemiecką. Sowiecką Rosję reprezentował marszałek Gieorgij Żukow.

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zwrócił uwagę, że „wszystkie dyplomatyczne rozwiązania końcówki II wojny światowej oraz postępowanie aliantów zachodnich i oddanie Polski, Europy Środkowowschodniej w sferę wpływów Związku Sowieckiego Józefa Stalina doprowadziły do rozwiązań z maja 1945 roku”.

– Mimo wielkiego fenomenu antykomunistycznego podziemia niepodległościowego po 1945 roku (blisko 200 tys. osób i żołnierzy, cywili brało udział w walce o polską wolność i niepodległość), fenomen Żołnierzy Wyklętych, Żołnierzy Niezłomnych nie sprawił, że Polska odzyskała wolność na skutek dyplomatycznych międzynarodowych rozwiązań dyplomatycznych II wojny światowej – wskazał gość programu „Polski punkt widzenia”. 

Przewodniczący Kolegium IPN prof. Wojciech Polak ogłosił konkurs na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Kandydaci na to stanowisko mieli czas na złożenie odpowiednich dokumentów do 19 marca, a ich publiczne przesłuchanie odbyło się 27 kwietnia. [więcej]

Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej wskazało dr. Karola Nawrockiego na kandydata.

– To wielki zaszczyt, że zacne Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej wskazało mnie jako kandydata, bo to Kolegium złożone z wybitnych polskich profesorów działaczy opozycji antykomunistycznej, więc jest to dla mnie wielki zaszczyt. Posłów i senatorów chciałbym przekonywać swoją wieloletnią społeczną, a następnie zawodową pracą na rzecz pielęgnowania polskiej historii, rzeczywistego zainteresowania i wielu akcji, wydarzeń i projektów edukacyjnych. Przypomnę, że przestrzeń Gdańska, Pomorza udało mi się wraz ze współpracownikami wypełniać prawdą o polskiej historii. Chciałbym też przekonać posłów i senatorów także działalnością ostatnich 4 lat [Muzeum II Wojny Światowej] z wielkim sukcesem na Westerplatte. Nadaniu temu miejscu rozwiązań formalno-prawnych i przygotowanie, a już rozpoczęcie procesu inwestycyjnego i odnalezieniu 9 szczątków żołnierzy z Westerplatte, których 5 już zostało zidentyfikowanych – podkreślił gość TV Trwam.  

– Myślę, że wszyscy posłowie i senatorowie, którzy przyjrzą się instytucjonalnej i społecznej pracy, będą spokojni, że Instytut Pamięci Narodowej oddadzą w ręce człowieka, który jest głęboko związany z historią i kocha Polskę, kocha polską historię i pielęgnuje ją od wielu lat – podsumował dr Karol Nawrocki.       

radiomaryja.pl

drukuj