fot. facebook.com/prawicarzeczypospolitej/

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Polskę zobowiązuje się do zawieszenia wydobycia węgla brunatnego, podczas gdy rozbudowa kopalń węgla brunatnego w Niemczech nie wywołuje w UE żadnych reakcji

Jeśli przypomnimy sobie, że niedawno Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał nakaz wstrzymania wydobycia przez Polskę węgla brunatnego w kopalni „Turów”, to jest to przykład stosowania przez TSUE podwójnych standardów w tym zakresie. Polskę zobowiązuje się do zawieszenia wydobycia węgla brunatnego, podczas gdy rozbudowa kopalń węgla brunatnego w Niemczech nie wywołuje w Unii Europejskiej żadnych reakcji – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, prezes Stowarzyszenia „Wiara i Czyn”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Unia Europejska nieustannie forsuje tzw. Europejski Zielony Ład, który ma pomóc przekształcić UE w nowoczesną, zasobooszczędną i konkurencyjną gospodarkę.

– Unia Europejska dąży do wprowadzenia tzw. Europejskiego Zielonego Ładu, który nie zawsze jest zbieżny z dobrze rozumianą troską o przyrodę i ekologię. Unia Europejska chce także wprowadzić tzw. europejskie prawo klimatyczne, które zobowiązuje państwa członkowskie UE do osiągnięcia tzw. neutralności klimatycznej do 2050 roku oraz ograniczenie do 2030 roku emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. w porównaniu z 1990 rokiem. W tym momencie widać podobieństwa gospodarki planowej, którą forsuje Unia Europejska. Podobieństwa te znamy z okresu komunizmu z tzw. planów trzyletnich, planów pięcioletnich, wprowadzonych na wzór sowiecki – wskazał dr Krzysztof Kawęcki.

Gość audycji wskazał, że Niemcy prowadzą sprzeczną politykę, ponieważ z jednej strony, są ambasadorami tzw. [Europejskiego Zielonego Ładu] , a z drugiej strony, nadal utrzymują wydobycie paliw kopalnych.

– Można powiedzieć, że „dużemu wolno więcej”. Jeśli przypomnimy sobie, że niedawno Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał nakaz wstrzymania wydobycia przez Polskę węgla brunatnego w kopalni „Turów”, to jest to przykład stosowania przez TSUE podwójnych standardów w tym zakresie. Polskę zobowiązuje się do zawieszenia wydobycia węgla brunatnego, podczas gdy rozbudowa kopalń węgla brunatnego w Niemczech nie wywołuje w Unii Europejskiej żadnych reakcji – zwrócił uwagę prezes Stowarzyszenia „Wiara i Czyn”.

Dr Krzysztof Kawęcki powiedział, że  likwidacja przemysłu węglowego w Polsce przede wszystkim godzi w bezpieczeństwo Polski i uzależnia nas od dostaw węgla i gazu z innych krajów.

– Sytuacja w Polsce nie jest dobra w związku z tzw. Europejskim Zielonym Ładem, ponieważ rząd przyjął plan, zgodnie z którym ostatnia kopalnia węgla energetycznego w Polsce ma zostać zamknięta w 2049 roku, zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej. Plan musi zostać przekazany Komisji Europejskiej do akceptacji, ponieważ wiąże się to z dopłatami do branży górniczej. (…) Są to nie tylko wymierne skutki i straty społeczne, ale likwidacja przemysłu węglowego w Polsce, przede wszystkim godzi w bezpieczeństwo Polski i uzależnia nas od dostaw węgla i gazu z innych krajów – najczęściej z Rosji – ocenił gość audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

– Górnictwo ma być subsydiowane przez Polskę, ale Unia Europejska ma określone przepisy dotyczące subsydiowania różnych gałęzi przemysłu, więc musi tutaj wyrazić zgodę. Rodzi się w tej sytuacji pytanie: „Czy Unia Europejska, w tym przypadku, nie będzie chciała powiązać wsparcia finansowego z lansowaną przez UE praworządnością?”. Tutaj należałoby wprowadzić inną politykę – dodał dr Krzysztof Kawęcki.

Całą rozmowę z dr. Krzysztofem Kawęckim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

 

 

 

 

drukuj