fot. PAP/Jacek Bednarczyk

[TYLKO  U NAS] Dr J. Bukowski: Komunizm jest traktowany z taryfą ulgową

Plany rządu dotyczące kar za propagowanie totalitaryzmów zasługują na nasze najwyższe uznanie – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Polski rząd planuje nowelizację Kodeksu karnego, która umożliwi wprowadzenie kar za oddawanie czci zbrodniarzom i propagowanie faszyzmu oraz komunizmu – poinformował w czwartek dziennik „Rzeczpospolita”. [czytaj więcej] 

Komentując te doniesienia dr Jerzy Bukowski wskazał, że wprawdzie polskie prawo jest dobrze skonstruowane pod względem ścigania osób, które propagują ideologie totalitarne, „jednak gorzej z egzekwowaniem”.

– Jeżeli się pojawi jakaś osoba na przykład w koszulce z napisem, wizerunkiem Adolfa Hitlera czy Josepha Goebbelsa, to oczywiście natychmiast ludzie, którzy to zauważą, złożą doniesienie na policję, prokuratura wszczyna postępowanie, sąd ją (tę osobę) ukaże. Natomiast jeśli się pojawi ktoś, kto na takiej samej koszulce będzie miał wizerunek Che Guevary, to powie się, że „jest to taki romantyczny idealista, który odwołuje się do wspaniałego lewicowego polityka Che Guevary, który przecież chciał świat nam urządzić na dobre”. No cóż, Che Guevara chciał nam urządzić świat dokładnie tak, jak Józef Stalin i Adolf Hitler, to znaczy urządzić ten świat bez swoich przeciwników politycznych, czyli mordując niewinnych ludzi – zauważył dr Bukowski.

Jak przekonywał, nierównowaga w traktowaniu totalitaryzmów – nazizmu i faszyzmu oraz komunizmu – jest „pewnym pokłosiem umów Okrągłego Stołu”.

– Kiedy się uznało, że tak naprawdę komunizm to nie było coś takiego bardzo złego, że PRL to był taki „najweselszy barak” w obozie państw Układu Warszawskiego i że jeśli sobie ktoś np. w restauracji powiesi portrety Lenina, Stalina i będzie podawał jakieś drinki z czerwoną gwiazdą, to jest to dobra zabawa. Ale gdyby ktoś urządził sobie piwnicę na wzór bawarskiej piwnicy, w której naziści przesiadywali w latach 30. i 40., to będzie oczywiście ścigany – powiedział, dodając, że „nie ma zgody na różnicowanie ścigania za propagowanie ludobójczych ideologii”.

Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie podkreślił, że na mocy artykułu 13. Konstytucji RP oraz art. 256 Kodeksu karnego należy z równą stanowczością „ścigać i jednych, i drugich”. Pozytywnie wyraził się także o planach rządu dot. wspomnianej nowelizacji prawa w zakresie walki z propagowaniem totalitaryzmów.

– Ta obecna inicjatywa pewnych zmian legislacyjnych, która ma prowadzić do zaostrzenia kar z 2 do 3 lat i również do stwierdzenia, że „nawet poza publicznym obiegiem wszelkie tego typu działania (…) będą ścigane”, zasługuje na nasze najwyższe uznanie – ocenił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” dr Jerzy Bukowski.

Całość rozmowy z dr. Jerzym Bukowskim można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj