[TYLKO U NAS] D. Sobków: Wszystko zmierza ku nowym wyborom we Włoszech

Nowy rząd, który będzie powołany przez przedstawicieli administracji, niewątpliwie uzyska akceptację prezydenta, natomiast będzie odrzucony przez parlament – mówił na antenie Radia Maryja we wtorkowym wydaniu audycji „Aktualności dnia” były ambasador tytularny RP przy Unii Europejskiej Dariusz Sobków.

W niedzielę we Włoszech obecna koalicja desygnowała na stanowisko premiera Giuseppe Contego. Polityk jednak zrezygnował ze stworzenia rządu politycznego prawicowej Ligi i antysystemowego Ruchu Pięciu Gwiazd. Dariusz Sobków zaznaczył, że Conte to „wspaniały człowiek, katolik z San Giovanni Rotondo, mieszkał tam, gdzie ojciec Pio”.

– Ktoś taki na premiera we Włoszech? W Polsce by się to udało, ale nie tam. Zaczęto się również czepiać osoby prof. Paolo Savony. Był kandydatem na premiera. W końcu został kandydatem na ministra ekonomii. Głównym „grzechem”, który popełnił Paolo Savony (…) było to, iż uważał, że euro jest złe dla Włoch – wskazał.

–  Paolo Savony powiedział, że on uważa, iż strefa euro jest niedobra dla Włoch. Wszyscy Włosi się z tym zgadzają. (…) Prezydent, mimo że ma zgodnie z konstytucją mniejsze prerogatywy niż głowa państwa polskiego, odmówił zaprzysiężenia rządu i powołał nowego kandydata, czyli Carlo Cottarelliego – dodał.

Były ambasador przy Unii Europejskiej zaznaczył, że w najbliższym czasie we Włoszech spokojnie nie będzie, „ponieważ – używajmy polskiego zwrotu – układ włoski zadbał o to, żeby dalej mieszać i wprowadzać nowe elementy do gry”.

– Rzucają kłody pod nogi nowej eurosceptycznej większości parlamentarnej. Na przykład słynna magistratura, czyli korpus sędziowski, który (…) ścigał premiera Berlusconiego za to, że się im przeciwstawiał, nagle dostał wskazówki. Sędziowie zwolnili Berlusconiego z zakazu obejmowania funkcji publicznych, a wiadomo, że będzie on dążył do tego, aby rozbić obecną większość – powiedział.

– Ruch Pięciu Gwiazd manifestował w Parlamencie Europejskim pod hasłem „nasz głos się liczy”. Odrzucono wolę narodu, wolę wyborców, która zgodnie z konstytucją jest suwerenna. Nie można tego blokować – akcentował.

Gość Radia Maryja stwierdził, że wszystko zmierza ku nowym wyborom.

– Nowy rząd, który będzie powołany przez przedstawicieli administracji i prezydenta, niewątpliwie uzyska jego akceptację. Lista ma być złożona w tym tygodniu, natomiast będzie odrzucony przez parlament, co oznacza, że wszystko wskazuje na nowe wybory – mówił Dariusz Sobków.

Całą rozmowę z byłym ambasadorem przy Unii Europejskiej Dariuszem Sobkowem we wtorkowym wydaniu audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać  [tutaj].

RIRM

 

drukuj