[TYLKO U NAS] D. Sobków: Szeroka koalicja opozycji ma na celu dodatkowe zmobilizowanie sił zagranicznych przeciw obecnemu rządowi w Polsce

Szeroka koalicja opozycji niewątpliwie ma na celu dodatkowe zmobilizowanie sił zagranicznych po to, aby wykazać, że obecny rząd nie przystaje do normy obowiązującej w cywilizowanym świecie. W tym kontekście należy odczytywać kolejną połajankę, która szykuje się w Polsce 19 lutego – powiedział w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej.

Grzegorz Schetyna razem z grupą byłych premierów i ministrów spraw zagranicznych apeluje o wspólny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Współpraca – pod szyldem Koalicji Europejskiej – za cel stawia sobie odbudowanie silnej pozycji Polski w Unii. Pod deklaracją o współpracy podpisali się – obok lidera PO Grzegorza Schetyny – także byli premierzy: Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Kazimierz Marcinkiewicz, Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller i Marek Belka oraz były szef MSZ Radosław Sikorski. [czytaj więcej]

– Zależy im na tym, żeby po prostu wygrać wybory do PE wytykając wszystkie błędy w polityce zagranicznej (…). Na pewno sprawy zagraniczne będą jednym z głównych celów ataku listy tej grupy polityków. Zagranica przyszła z pomocą w myśl słynnego hasła: „ulica i zagranica”. Ulica – jak widać Polska nie posłuchała apeli o destrukcję państwa, natomiast za granicą jest tutaj ogromne wsparcie dla tych ludzi – mówił Dariusz Sobków.

19 lutego na spotkaniu ministrów ds. europejskich (Radzie UE ds. Ogólnych) w Brukseli ma zostać poruszona sytuacja w sferze praworządności w Polsce i na Węgrzech [czytaj więcej]. Do tej informacji odniósł się gość Radia Maryja.

– Ta szeroka koalicja niewątpliwie ma na celu dodatkowe zmobilizowanie sił zagranicznych po to, aby wykazać, że obecny rząd nie przystaje do normy obowiązującej w cywilizowanym świecie. W tym kontekście należy odczytywać kolejną połajankę, która szykuje się w Polsce 19 lutego. Jest to jedna całość, tylko różne układanki tej samej gry, to różne pionki tego samego domina. 19 lutego po raz kolejny przyjadą ministrowie spraw europejskich do Brukseli. Oczywiście będzie sprawa przestrzegania praworządności w Polsce i okazja, by później to komentować. Uwaga, tu nie ma żadnych konstruktywnych decyzji. Najczęściej jest to podnoszenie tematu, żeby pogadać, pogadać, zamknąć, odłożyć na następne spotkanie i znowu podnosić temat praworządności w Polsce, żeby był materiał do „bicia piany” w mediach – wskazał były ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej.

Cała rozmowa z Dariuszem Sobkowem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj