fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] B. Kempa: Politycy opozycji przenoszą spór na forum Unii Europejskiej, jednocześnie szkodząc Polsce

Trzeba obnażać kanał, w który politycy z innych krajów dają się wpuszczać przez polską opozycję. Pytanie, czy są naiwni, czy rzeczywiście wykorzystują polskich europosłów po to, żeby mieć tzw. pałkę na Polskę? – zapytała w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja europoseł Beata Kempa.

Lech Wałęsa, były prezydent RP, wzywa do „ponad milionowego marszu na Warszawę i zrobienia porządku”. Poseł do Parlamentu Europejskiego Beata Kempa w tym kontekście zaznaczyła, że „ostatnie zachowania, nie tylko pana prezydenta, (…) były raczej nawoływaniem przeciwko demokratycznie wybranej władzy”.

– Lech Wałęsa powinien się włączyć w proces reform i pomagać go przeprowadzać, jeżeli idziemy jego tokiem rozumowania sprzed 1989 roku. Ustawy, które zostały wniesione w ciągu ostatnich dni do Sejmu, są niezwykle potrzebne. To, co stało się ostatnio w wymiarze sprawiedliwości, groziło totalną anarchią i (…) pokazało, że jest całkowita niestabilność w orzecznictwie poprzez to, że sędziowie zaczęli podważać swój własny status. Jest to niedopuszczalne. Sądownictwo wykonuje prawo, a nie je uchwala i nie może zastępować czy interpretować niezbywalnej decyzji, będącą prerogatywą prezydenta RP, który powołuje sędziów na urząd sędziów RP, którzy mają wydawać wyroki w imieniu RP. (…) Myślę, że przyzwolenie społeczeństwa na tego typu awantury już nieco osłabło. Ludzie widzą, że nie ma czego bronić – wskazała polityk.

Komisja wolności obywatelskich Parlamentu Europejskiego wciąż zajmuje się Polską i Węgrami w odniesieniu do art. 7 unijnego traktatu. Gość „Aktualności dnia” powiedziała, że „nie może być tak, że (politycy opozycji – red.) przenoszą spór na forum Unii Europejskiej, jednocześnie szkodząc Polsce”.

– Kiedy widzę, jak oni się wypowiadają, uśmiechają pod nosem, mając na celu tylko i wyłącznie „dopieczenie” Zjednoczonej Prawicy, to są w stanie w ten sposób wykorzystywać i upokarzać nasz kraj. To niedopuszczalne i przykre, dlatego że inni europosłowie patrzą na nas, jakbyśmy byli na jakimś ringu. Nie widzę, żeby inne kraje tak postępowały. Europosłowie z innych krajów też są z różnych opcji, czasami jest burzliwie, ale żeby tak postępować, jak polscy eurodeputowani, to jest niespotykane – zaznaczyła.

Beata Kempa podkreśliła, że w takiej sytuacji „trzeba pokazywać fakty”.

– Trzeba obnażać kanał, w który (politycy z innych krajów – red.) dają się wpuszczać. Pytanie, czy są naiwni, czy rzeczywiście wykorzystują polskich europosłów po to, żeby mieć tzw. pałkę na Polskę? Obawiam się, że drugi argument jest jak najbardziej uprawniony. To jest niebezpieczne dla naszego kraju, dlatego że ta pałka jest używana za każdym razem. (…) W wielu sprawach nasz obraz (Polski – red.) jest zupełnie wypaczony – wskazała europoseł.

Cała rozmowa z Beatą Kempą dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj