fot. PAP/Aleksander Koźmiński

[TYLKO U NAS] B. Kempa: Albo postawimy na Kartę Rodziny, za którą opowiada się prezydent Andrzej Duda, albo na Kartę LGBT, na którą stawia pan Rafał Trzaskowski

Albo postawimy na Kartę Rodziny, za którą opowiada się prezydent Andrzej Duda, albo na Kartę LGBT, na którą stawia pan Rafał Trzaskowski. Obszarem działalności Andrzeja Dudy to kwestia przyszłości, kształtu wychowania młodych pokoleń, stabilności rodziny jako fundamentu tożsamościowego państwa polskiego. Pan Trzaskowski idzie w zupełnie innym kierunku – demontażu rodziny, legalizacji luźnych związków; chce realizować plan Rabieja nie tylko w Warszawie, ale już na terenie całego kraju – podkreśliła europoseł Beata Kempa w programie „Z Parlamentu Europejskiego” na antenie TV Trwam.

Poseł Parlamentu Europejskiego, odnosząc się do trwającej w Polsce kampanii przed II turą wyborów prezydenckich, mówiła, że toczy się spór cywilizacyjny.

– Albo – jak powiedział jeden z publicystów – postawimy na Kartę Rodziny, za którą opowiada się prezydent Andrzej Duda, albo na Kartę LGBT, na którą stawia pan Rafał Trzaskowski – wskazała Beata Kempa.

Gość TV Trwam porównała trzy obszary działalności obydwu kandydatów na prezydenta Polski.

– Pierwszy obszar działalności Andrzeja Dudy to kwestia przyszłości, kształtu wychowania młodych pokoleń, stabilności rodziny jako fundamentu tożsamościowego państwa polskiego. Pan Trzaskowski idzie w zupełnie innym kierunku – demontażu rodziny, legalizacji luźnych związków; chce realizować plan Rabieja nie tylko w Warszawie, ale już na terenie całego kraju – przypomniała europoseł.

Drugim obszarem jest gospodarka.

– Silna, sprawna gospodarka, która w tej chwili musi odrabiać straty po pandemii, jest również warunkiem powodzenia wszystkich programów społecznych, które uruchomiliśmy i które kontynuujemy. Dlatego prowadzone są duże inwestycje (…). Pan Trzaskowski proponuje np. port lotniczy w Berlinie [zamiast w Polsce]. Nie wierzy w to, że jesteśmy w stanie przekopać Mierzeję Wiślaną, abyśmy mieli nowe porty, nowe okna na świat i żebyśmy również w ten sposób mogli budować gospodarkę – mówiła polityk.

Trzecią kwestią jest otwarcie na sojusz północno-atlantycki i budowę potęgi militarnej Polski.

– Moim zdaniem pan Trzaskowski bagatelizuje to, że Rosjanie się zbroją, jest podobny proces, jak chociażby w 1933 r., że Rosja liczy się tylko z silnym. Kwestia alokacji wojsk niemieckich, kwestia rozmowy nt. sytuacji bezpieczeństwa Europy środkowo-wschodniej jest oczkiem w głowie prezydenta Andrzeja Dudy i – jeśli idzie o rząd – również ministra Mariusza Błaszczaka. Współpraca z punktu widzenia wzmocnienia naszego bezpieczeństwa, ale także naszej roli w Unii Europejskiej i na świecie – to jest dostrzegane – zaznaczyła Beata Kempa.

Europoseł odniosła się także do objęcia przez Niemcy prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, która rozpoczęła się 1 lipca br.

– Prezydencja niemiecka, oprócz zadań, które ma: nowa perspektywa finansowa, zielony ład (…) to także kwestia praworządności. Niemcy chcą odgrzać sprawę praworządności. W tym przypadku czeka nas, pewnie też Węgrów, ciężka walka, jeśli chodzi o prezydencję niemiecką w sprawie wydumanego łamania praworządności w naszych krajach – oceniła gość TV Trwam.

radiomaryja.pl

drukuj