[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Właściciele mediów aspirują do władzy, którą wspierają tacy ludzie jak Bogdan Klich, nawołując, by cenzura prewencyjna i ataki na zwolenników demokracji były coraz szerzej realizowane

Świat wszedł w etap, w którym władza leży w rękach tych, którzy mają media. Oni chcą dzisiaj decydować o kształcie świata, o tym, jak ludzie myślą i do czego dążą. Właściciele mediów aspirują do władzy, którą wspierają tacy ludzie jak pan Bogdan Klich, nawołując, by cenzura prewencyjna i ataki na zwolenników demokracji, praworządności i patriotyzmu były coraz szerzej realizowane – mówił Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej, w cotygodniowym felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam.

Antoni Macierewicz w swoim cotygodniowym felietonie odniósł się do słów Bogdana Klicha, senatora Platformy Obywatelskiej, zamieszczonych na Twitterze po zablokowaniu konta prezydenta USA Donalda Trumpa w tym serwisie. Bogdan Klich napisał: „A co z polskimi trumpistami? Dalej będą mogli szkalować zwolenników demokracji i praworządności w mediach społecznościowych? DOŚĆ!”.

– To znaczy, że pan Bogdan Klich nawołuje do cenzury prewencyjnej ludzi, którzy bronią demokracji. Któż zaatakował polski parlament pod koniec 2016 roku? Któż bronił i broni tych, którzy masowo wychodzili na ulice z przekleństwami, obrzucając wulgarnymi słowami wszystko, co nam drogie? Któż zaatakował polskie kościoły? Któż przez cały czas atakuje formację rządzącą, która przecież została wybrana przez większość narodu polskiego i która po dzień dzisiejszy ma jego poparcie? Kto tak naprawdę atakuje demokrację, kto nawołuje do cenzury prewencyjnej i próbuje zniszczyć wolność słowa? To zapewne z punktu widzenia pana Bogdana Klicha, a w każdym razie tych, którzy przekazują społecznie taką formułę, nie ma wielkiego znaczenia – zwracał uwagę marszałek senior Sejmu.

Autor felietonu zaznaczył, że właściciele wielkich koncernów medialnych mają coraz większy wpływ na kreowanie konkretnych postaw wśród swoich odbiorców, a przez to na kształt całego świata.

– Świat wszedł w etap, w którym – jak się okazuje – władza leży w rękach tych, którzy mają media. Oni są istotniejsi nie tylko od polityków, ale przede wszystkim od woli narodu. Oni chcą dzisiaj decydować o kształcie świata, o tym, jak ludzie myślą i do czego dążą. Przy wszystkich zastrzeżeniach, które można mieć do prezydenta Trumpa, pamiętajmy, że Polska jest mu wdzięczna za wsparcie geopolityczne, militarne i gospodarcze. Nie było prezydenta Stanów Zjednoczonych tak dla Polski przyjaznego jak prezydent Trump. (…) To właśnie jego działania obnażyły strukturę władzy na świecie, do której aspirują właściciele mediów. Władzy, którą wspierają tacy ludzie jak pan Bogdan Klich, nawołując, by cenzura prewencyjna i ataki na zwolenników demokracji, praworządności i patriotyzmu były coraz szerzej realizowane – akcentował Antoni Macierewicz.

– To wymaga od nas wielkiej determinacji. To wymaga od nas wielkiej siły. To wymaga od nas przede wszystkim wiary. Mam nadzieję, że ona da o sobie znać w tym roku i że Polska nie da się zniszczyć tym, którzy nawołują do rządów właścicieli mediów – do rządów nie demokratycznych, ale oligarchicznych. Rządów ludzi, którzy uważają, że dzięki pieniądzom i mediom mogą decydować o polskiej i światowej rzeczywistości – podsumował.

radiomaryja.pl

drukuj