Eksperci rządowi zapowiadają debatę

Eksperci rządu są gotowi do debaty z naukowcami Antoniego Macierewicza na temat Smoleńska, trzeba tylko ustalić zasady – powiedział dr Maciej Lasek w wywiadzie dla jednej z gazet.

Były członek Komisji Millera podkreślił, że podoba mu się propozycja prezesa Polskiej Akademii Nauk, prof. Michała Kleibera, aby doprowadzić do spotkania pod patronatem PAN.

„Ustalmy zasady obowiązujące obie strony, tematy rozmów i przyjmijmy, że przedstawiciele PAN będą arbitrami oceniającymi wiarygodność jednej i drugiej grupy”.

Poseł Stanisław Piotrowicz, członek Parlamentarnego Zespołu wyjaśniającego Przyczyny Katastrofy Smoleńskiej podkreśla, że zespół od wielu miesięcy zabiegał o takie spotkanie.

– Dwukrotnie na UKSW i na wielu innych uniwersytetach byli zaproszeni eksperci komisji Jerzego Millera. Oczekiwały na nich puste miejsca, niestety oni nie pojawili się. To o czym mówi pan Lasek wychodzi naprzeciw oczekiwaniom zespołu parlamentarnego. Natomiast podkreślam – był czas na to, żeby były prowadzone pewne rozmowy i badania w oderwaniu od mediów. Dziś jednak myślę, że tego rodzaju dyskusja, tego rodzaju dialog powinien odbywać się na oczach społeczeństwa, a więc przy dostępie do tej dyskusji ze strony mediów – powiedział poseł Stanisław Piotrowicz.

Maciej Lasek podkreślał w wywiadzie, że na dziś wszystko co głoszą eksperci Zespołu Parlamentarnego wyjaśniającego Przyczyny Katastrofy Smoleńskiej, nie jest poparte dowodem. „Jeśli się nie ma dostępu do zapisu z rejestratorów, to można wyciągać błędne wnioski” – mówił Lasek.

Stanisław Piotrowicz podkreśla jednak, że rodzi się pytanie czy dostęp do dowodów w sprawie miał zespół Millera. W tym kontekście poseł przypomina list członków komisji skierowany m.in. do szefa kancelarii premiera w którym w skazywali, że nie mieli dostępu do wraku Tu-154M.

– To najdobitniej pokazuje, że stworzono raport w oderwaniu od kontaktu z dowodami rzeczowymi, co dziś pan Lasek śmie zarzucać ekspertom zespołu parlamentarnego. Wbrew temu co pan Lasek twierdzi, eksperci z zespołu parlamentarnego – w ograniczonym co prawda stopniu – ale mieli kontakt z istotnymi dowodami rzeczowymi – dodaje poseł Stanisław Piotrowicz.

 

Wypowiedź posła Stanisława Piotrowicza:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj