[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Tak długo, jak ważny był raport Millera, Polska popierała stanowisko Federacji Rosyjskiej

Tak długo, jak długo ważny był raport Millera, tak długo Polska popierała stanowisko Federacji Rosyjskiej. Nic dziwnego, że tak trudno było o wsparcie międzynarodowe skoro my, jako państwo, przez cały czas utrzymywaliśmy diagnozę, że w istocie to Federacja Rosyjska, to pani Anodina, to raport MAK ma rację – podkreślił Antoni Macierewicz, przewodniczący podkomisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, w cotygodniowym felietonie „Głos Polski” w Radiu Maryja i TV Trwam.

W siedzibie Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych odbyła się w środę prezentacja raportu technicznego podkomisji badającej katastrofę smoleńską [czytaj więcej]. 

– Ten raport jest bardzo dokładny, bardzo konkretny, opiera się na największej liczbie badań naukowych, jakie w ogóle w sprawie smoleńskiej kiedykolwiek zostały zrobione. To były dziesiątki – jeśli nie więcej – eksperymentów, analiz, bardzo szczegółowych informacji i szczegółowych krzyżowych konfrontacji różnych badań z różnych ośrodków naukowych zarówno krajowych, jak i zagranicznych, przy współpracy nie tylko polskiej komisji, ale także zagranicznych ekspertów: brytyjskich, szwedzkich, amerykańskich. Były też konsultacje ze specjalistami rosyjskimi oraz badaczami, którzy zajmowali się analizą dramatu zestrzelenia MH17 przez Rosjan na Ukrainie – zaznaczył Antoni Macierewicz.

Zaprezentowany raport jednoznacznie stwierdza, że przyczyną śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i 95 innych najważniejszych osób w państwie była eksplozja w centropłacie, nad ziemią.

– Nie było tak, że samolot wybuchł, ponieważ uderzył w ziemię, lecz uderzył w ziemię, ponieważ wybuchł w powietrzu. Bardzo dokładnie zanalizowaliśmy skutki tego dla trzeciej salonki, w której leciała cała elita oficerska polskiej armii. Mamy dokładna analizę rozkładu ciał tych, którzy wtedy tam polegli. Zostały one rozrzucone na setki metrów wzdłuż i wszerz tego wrakowiska. Mamy też ekspertyzę, która mówi jednoznacznie, że takie zniszczenia ciał mogły zostać zrobione tylko przez eksplozję. Co do faktów nie ma wątpliwości. W raporcie technicznym zajmowaliśmy się wyłącznie faktami. Nie formułowaliśmy żadnych poglądów politycznych czy personalnych. Nie wskazywaliśmy i nie mamy zamiaru wskazywać winnych, bo to jest kompetencja prokuratury, do której raport natychmiast został przesłany – akcentował były minister obrony narodowej.

Podkomisja zadecydowała również o anulowaniu raportu komisji Jerzego Millera z lipca 2011 r. Felietonista Radia Maryja i TV Trwam wskazał, że dotychczas Polska popierała Federację Rosyjska i raport Tatjany Anodiny.

– Na podstawie raportu Millera minister Siemoniak podjął decyzję zakwalifikowania tej katastrofy jako kierowany lot do ziemi, czyli winę polskich pilotów. Dokładnie taka sama była diagnoza raportu pani Anodiny. Tak długo, jak długo ważny był raport Millera, tak długo Polska popierała stanowisko Federacji Rosyjskiej. Nic dziwnego, że tak trudno było o wsparcie międzynarodowe skoro my, jako państwo, przez cały czas utrzymywaliśmy diagnozę, że w istocie to Federacja Rosyjska, to pani Anodina, to raport MAK ma rację. Absolutnie konieczne było anulowanie raportu komisji Millera, który jest fałszywy od samego początku (…). Dobrze, że ten fałsz został raz na zawsze zakończony – mówił Antoni Macierewicz.

RIRM

 

 

drukuj