fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara o zakazie handlu w niedziele: Gra jest o bardzo ważną stawkę

W ustawie o zakazie handlu w niedziele chodzi nie tylko o prawa pracownicze, ale o przetrwanie drobnego kupiectwa. Gra jest o bardzo ważną stawkę podkreślił Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Wciąż trwają próby obejścia ustawy ograniczającej handel w niedziele. Pojawiła się informacja o tym, że Poczta Polska nawiązała współpracę z siecią Biedronka. Alfred Bujara powiedział, że „sieci wielkopowierzchniowe cały czas walczą o przywrócenie handlu w niedzielę”.

– Już trzy lata temu wnioskowaliśmy o uszczelnienie ustawy, gdyż zapisy, które pojawiły się na ostatnim etapie jej procedowania były niebezpieczne. Okazało się, że w sklepach spożywczo-monopolowych czy mięsnych mieliśmy placówki pocztowe, a w tej chwili są one także w hipermarketach. Duże sieci podpisują umowy z operatorami pocztowymi na wydawanie paczek. (…) To pokazuje brak sprawności polskiego państwa, jego słabości. Rząd zbyt długo zwlekał. Cały czas wnioskujemy o jak najszybszą nowelizację ustawy. Nie pozwolimy na przywrócenie handlu w niedziele. Pracownicy tego oczekują, podobnie jak mniejsi przedsiębiorcy, którzy mogą wtedy odrobić tygodniowe straty – wskazał gość Radia Maryja.

– Uszczelnienie ustawy ma na celu również to, żeby odbudować gastronomię i hotelarstwo, które najbardziej ucierpiały w czasie pandemii, a które bardzo zyskały w pierwszym roku obowiązywania ustawy – dodał.

Przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” powiedział, że „punkty Poczty Polskiej, które są czynne w niedziele, świecą pustkami”.

– Nikt tam nie przychodzi na zakupy, a sporadycznie pojawi się ktoś, kto chce nadać list. Otwieranie placówek w niedziele nie opłaca się Poczcie Polskiej, ale chodzi tu o ominięcie ustawy i skorzystanie na tym, by sklepy spożywczo-monopolowe i hipermarkety mogły być otwarte w niedziele. Można powiedzieć, że mamy zysk kosztem pracownika. Jako pracownicy przez lata byliśmy wyrobnikami za marne pieniądze. Sieci do tego się przyzwyczaiły i chcą dalej stosować takie praktyki, dlatego tak potrzebna jest dziś nowelizacja – podkreślił.

Rząd będzie prowadzić działania legislacyjne, aby likwidować ewentualne sposoby omijania przepisów dotyczących zakazu handlu w niedziele – zapowiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller. [czytaj więcej

– Liczymy na to, że będzie to zrobione w trybie pilnym. Tego wymaga sytuacja. Dzisiaj mamy do czynienia z kpiną z państwa polskiego. Czy korporacje są tak silne, że próbują rządzić krajem? (…) Chodzi nie tylko o prawa pracownicze, ale o przetrwanie drobnego kupiectwa. Gra jest o bardzo ważną stawkę. Myślę, że rząd to zrozumie – zaznaczył Alfred Bujara.

Cała rozmowa z Alfredem Bujarą dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj