fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

[TYLKO U NAS] A. Abramowicz: Powinniśmy być solidarni w walce z pandemią. Bardzo zachęcam rząd, aby przeanalizował propozycje, które wychodzą ze środowiska przedsiębiorców

Nie zachęcam nikogo do tego, aby nie stosował zasad, które ustala rząd. Powinniśmy być solidarni w walce z pandemią. Bardzo zachęcam rząd, aby przeanalizował propozycje, które wychodzą ze środowiska przedsiębiorców m.in. nasze pismo od Rzecznika, Rady Przedsiębiorców i rady naukowej przy Rzeczniku, które mówi, żeby wrócić do planu przygotowanego przez premiera. To był plan odpowiedzialnego wychodzenia z pandemii – powiedział Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Adam Abramowicz odniósł się do nastrojów, które panują wśród polskich przedsiębiorców.

– Nie zachęcam nikogo do tego, aby nie stosował zasad, które ustala rząd. Powinniśmy być solidarni w walce z pandemią. Bardzo zachęcam rząd, aby przeanalizował propozycje, które wychodzą ze środowiska przedsiębiorców m.in. nasze pismo od Rzecznika, Rady Przedsiębiorców i rady naukowej przy Rzeczniku, które mówi, żeby wrócić do planu przygotowanego przez premiera. To był plan odpowiedzialnego wychodzenia z pandemii. Miał obowiązywać od 28 grudnia. Blokada została przedłużona do 17 stycznia, a teraz jest kolejne przedłużenie. Dobrze by było, żeby przedsiębiorcy usłyszeli, że rząd będzie realizować plan, bo jest on o tyle dobry i racjonalizujący całą sytuację, że ma parametry, które wszyscy mogą zobaczyć – wskazał Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Adam Abramowicz zwrócił uwagę na potrzebę załatania dziur w tarczach antykryzysowych.

– Jeżeli mamy tarcze, które nie chronią wszystkich, to powoduje to dodatkową frustrację. Proszę zwrócić uwagę na tarcze z wiosny ubiegłego roku. Czy tam były jakieś niepokoje? Były zastrzeżenia techniczne, ale wtedy wszyscy, którzy zostali zamknięci, znaleźli się w trudnej sytuacji, dostali rekompensaty, które pozwalały im przeżyć. W tej chwili tarcze są skonstruowane w taki sposób, że część przedsiębiorców dostanie rekompensatę, a część nie otrzyma funduszy – powiedział rozmówca Redakcji Informacyjnej Radia Maryja.

Polscy przedsiębiorcy bardzo często prowadzą firmy jako osoby fizyczne. Oznacza to, że za ich funkcjonowanie odpowiadają całym swoim majątkiem.

– To nie jest tak, że można sobie z dnia na dzień zamknąć firmę i wszystko jest załatwione. To tak nie działa. Firmy są w lokalach, na które podpisywana jest umowa najmu. Często brane są kredyty na wyposażenie. Banków nie interesuje, dlaczego ktoś nie spłaca kredytu, tylko będzie spłatę egzekwował od przedsiębiorcy, który ma zobowiązania wobec własnych pracowników, bo musi wypłacić im pensje albo odprawę, gdy będzie musiał ich zwolnić. Polscy przedsiębiorcy prowadzą działalności jako osoby fizyczne a nie spółki z.o.o. Bardzo lubią obraną formę, bo gdyby ich firma była spółką z.o.o., to spółka odpowiadałaby tylko do wysokości kapitału. Jeśli ktoś prowadzi działalność pod własnym imieniem, to odpowiada całym majątkiem – podsumował Adam Abramowicz.

radiomaryja.pl

drukuj