[TYLKO U NAS] A. Abramowicz: Małe sklepy nie są zamykane ze względu na ograniczenie handlu w niedzielę

Małe sklepy są zamykane co roku, można sobie prześledzić jak wyglądało to w poprzednich latach, to nie wynika z ograniczenia handlu w niedzielę, tylko z takiego trendu i z tego, że nadal w Polsce nie działa prawnie ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów – mówił Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Na konferencji podsumowującej pierwszy rok działania ustawy ograniczającej handel w niedzielę Adam Abramowicz zauważył, że to nie zakaz handlu w niedzielę skutkuje zamykaniem małych sklepów.

– Małe sklepy są zamykane co roku, można sobie prześledzić, jak wyglądało to w poprzednich latach, to nie wynika z ograniczenia handlu w niedzielę, tylko z takiego trendu i z tego, że nadal w Polsce nie działa prawnie ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów, i nadal kupujący kupują towar od producenta drożej niż na półkach mają w sklepach dyskontowych. To jest skandaliczne i w takiej sytuacji trudno utrzymać się na rynku – powiedział gość Radia Maryja.

Większość małych i średnich sklepów jest zadowolona ze skutków ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę – stwierdził Adam Abramowicz.

– Przywołuje konkretne wzrosty obrotów w swoich sieciach, bardzo mocno chwalona jest ustawa o „500 plus”, to się przekłada też na obroty sklepowe. Przedsiębiorcy także pokazują zadowolenie swoich pracowników, są przedsiębiorstwa, które robiły ankiety wśród swoich pracowników. Pracownicy bardzo chwalą w tej chwili pracę. […]Oczywiście były też głosy sklepów, które na tym straciły. Były to głównie sklepy sprzedające towary w tych wielkich halach – zauważył gość „Aktualności dnia”.

Adam Abramowicz skomentował także fakt naginania przez część przedsiębiorców zapisów ustawy ograniczającej handel w niedzielę poprzez np. przekwalifikowania swoich sklepów na placówki pocztowe.

– Głównym problemem są te placówki pocztowe, które ustawa wyłącza z ograniczenia handlu w niedziele. Wydaje mi się, że powinny być tutaj uregulowania, ale nie w ustawie o ograniczeniu handlu, tylko w ustawie o działaniu poczty. Inne problemy, które się pojawiają, występują sporadycznie. Całe środowisko kupieckie, włącznie z tym z zachodnim kapitałem, dostosowało się do ograniczeń handlu w niedzielę. Zostawiłbym już tę ustawę w spokoju i poczekał do momentu  całkowitego wyłączenia handlu w niedzielę. Dopiero wtedy będziemy mogli oceniać jej skutki – podsumował rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Całą rozmowę z Adamem Abramowiczem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj