fot. PAP/DPA

TSUE orzekł na korzyść Polski w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania

Zapadło korzystne dla Polski orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trybunał uznał, że na podstawie informacji o nieprawidłowościach dotyczących sądownictwa nie można odmówić wykonania każdego Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Holendrzy przegrali w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie odmowy wykonania Europejskich Nakazów Aresztowania (ENA), które wydały dwa polskie sądy.  Unijny Trybunał nie podzielił zarzutów sądu w Amsterdamie, który w pytaniach prejudycjalnych podważał niezawisłość wymiaru sprawiedliwości w Polsce. W orzeczeniu TSUE podkreślił, że na podstawie informacji o nieprawidłowościach dot. sądownictwa nie można odmówić wykonania każdego ENA. Sędziowie unijni wyjaśnili, że odmowa może nastąpić tylko w przypadku  zaistnienia poważnych i sprawdzonych podstaw. Mowa o przypadkach, gdy osoba objęta ENA ze względu na nieprawidłowości w sądownictwie jest narażona na ryzyko naruszenia prawa do rzetelnego procesu.

To wielki sukces Polski – stwierdził  minister Michał Wójcik.

„Spektakularna porażka Holendrów przed TSUE w sprawie wykonania Europejskich Nakazów Aresztowania wydanych w Polsce. Zarzucali Polsce brak praworządności jako ogólną podstawę odmowy wykonania. Sąd zmiażdżył ich stanowisko. To także wielka porażka polskiej opozycji” – napisał na Twitterze minister.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta zaznaczył, że Trybunał potwierdził swoje stanowisko z 2018 r., a przez dwa lata w żadnej ze spraw nie stwierdzono ryzyka braku niezawisłości konkretnego polskiego sądu w konkretnej sprawie.

– Przez dwa lata stosowania tego wyroku prawomocnie, w ani jednej sprawie nie odmówiono wykonania ENA właśnie stosując ten test. To pokazuje – i jest to faktyczny dowód, który ciężko podważyć – że wszystkie bajki o braku praworządności w Polsce można włożyć między książki – powiedział Sebastian Kaleta.

Orzeczenie Trybunału potrzebne jest także w kontekście kolejnych ENA – dodał radca prawny dr Grzegorz Skrobotowicz.

-To bardzo ważne orzeczenie, bo gdyby zapadło ono z inną treścią, to inne sądy europejskie mogłyby odmawiać wydania obywateli polskich, czy też osób objętych europejskim nakazem aresztowania, przed oblicze sądów polskich – zwrócił uwagę ekspert.

To holenderska prokuratura zwróciła się do sądu rejonowego w Amsterdamie o wykonanie dwóch ENA z Polski, a sędziowie holenderscy zwrócili się do TSUE. Przekonywali, że zmiany przepisów prawa, jakie zaszły w Polsce, nie gwarantują żadnej osobie oskarżonej przed naszymi sądami prawa dostępu do niezawisłego sądu. Polskie władze uznały te zarzuty za polityczne, podkreślając, że sądy są niezawisłe.

TV Trwam News

drukuj