fot. PAP/EPA

Trwają zamieszki w USA

Zamieszki w Stanach Zjednoczonych przybierają na sile. Mimo wprowadzenia godziny policyjnej w wielu miastach dochodzi do starć z policją i rabunków. Niespokojnie jest przed Białym Domem, gdzie w dalszym ciągu trwają protesty.

W Waszyngtonie przed siedzibą prezydenta USA tłum młodych ludzi wznosił antyprezydenckie i antypolicyjne hasła. W Nowym Jorku wciąż dochodzi do  napadów i rozbojów. W obawie przed kolejnymi aktami wandalizmu witryny sklepowe i drzwi w setkach sklepów obito drewnianymi panelami. W związku z napiętą sytuacją burmistrz Nowego Jorku zapowiedział przedłużenie godziny policyjnej do niedzieli.

– Będziemy kontynuować godzinę policyjną do końca tego tygodnia, od 20.00 każdego wieczora do 5.00 rano następnego dnia – mówił Bill de Blasio, burmistrz Nowego Jorku.

W celu łagodzenia aktów wandalizmu i przemocy prezydent Donald Trump zapowiedział użycie wojska. Żołnierze Gwardii Narodowej zostaną rozmieszczeni w 23 stanach.

– Wysyłam tysiące ciężko uzbrojonych żołnierzy, personelu wojskowego i funkcjonariuszy organów ścigania, aby powstrzymać zamieszki, grabieże, wandalizm, ataki i bezmyślne niszczenie mienia – wskazał Donald Trump, prezydent USA.

Tymczasem gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo przypomniał demonstrantom o groźbie pandemii. Nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do ponownego wzrostu przypadków koronawirusa.

– W tej sytuacji mamy wiele zderzających się kryzysów, które powodują zamieszanie i dezorientację. Mamy kryzys COVID, który wciąż trwa. Jednocześnie mamy nowy kryzys, który jest kryzysem obywatelskim, niepokoje związane z morderstwem Floyda – mówił gubernator Nowego Jorku.

Zamieszki w USA jak zauważa dr Leszek Pietrzak chce wykorzystać opozycja i środowiska lewicowo-liberalne, by uderzyć w Donalda Trumpa.

– Chodzi o to, aby doprowadzić do sytuacji, w której jedyną alternatywą będzie postawienie prezydenta Donalda Trumpa w stan impeachmentu. Wydaje się, że o to chodzi – akcentował dr Leszek Pietrzak.

Powodem protestów jest śmierć czarnoskórego George’a Floyda, który zmarł w wyniku brutalnego zatrzymania prze policję w Minneapolis w stanie Minnesota.

TV Trwam News

drukuj