fot. PAP

Trwa walka o przyszłość Lasów Państwowych

Posłowie PiS-u domagają się debaty na temat statusu, roli oraz przyszłości Lasów Państwowych i polskiej ziemi. Wniosek w tej sprawie trafi do marszałka Sejmu.

Złożony zostanie także pakiet kolejnych tysięcy podpisów obywateli pod wnioskiem o referendum w obronie polskich lasów. Łącznie referendum ma poparcie 2,5 mln obywateli.

Prof. Jan Szyszko, były minister środowiska, przypomniał, że już 10 czerwca ubiegłego roku ówczesna marszałek Sejmu Ewa Kopacz stwierdziła, że jest wystarczająca liczba podpisów pod wnioskiem, mimo to Sejm dotąd nie zajął się wnioskiem. Równocześnie, jak dodał poseł, trwa procedura zmiękczania prawa leśnego oraz konstytucji.

– Taka próba zmiękczenia konstytucji była nocą z 17 na 18 grudnia. Nie powiodła się ona, ale proces zmiękczania trwa nadal. Dziś Rada Ministrów obraduje na temat zmiany ustawy o lasach, wprowadzając pewne rozporządzenie UE. Równocześnie mieli państwo możliwość zobaczyć doniesienia prasowe w których pojawia się pewien kontekst, który wydaje się być prawdopodobny, a równocześnie niezwykle niebezpieczny dla przyszłości polskich lasów i polskiej ziemi – powiedział prof. Jan Szyszko.

Chodzi o ujawnioną przez portal WikiLeaks notatkę ambasadora USA z 2009 r., z której wynika, że ówczesny marszałek sejmu Bronisław Komorowski obiecał, iż pieniądze ze sprzedaży polskich lasów trafią do Żydów w ramach odszkodowania za mienie utracone w czasie II wojny światowej w naszym kraju.

Prof. Jan Szyszko mówił, że sprawa jest poważna i powinna zostać wyjaśniona -zwłaszcza, że jak zauważył poseł Dariusz Bąk, nie wiadomo jakie drogi zostały wybudowane za haracz, który rząd nałożył na Lasy Państwowe, przyjmując w ub. roku odpowiednią ustawę.

– Zabrano 1 mld 600 mln samodzielnie pokrywającemu swoje koszty przedsiębiorstwu, jakim są Lasy Państwowe. Miały być to pieniądze znaczone – tak mówili ministrowie, tak mówiła koalicja rządząca, że pieniądze zabrane lasom pójdą na budowę dróg w lokalnych powiatach i gminach. Pytamy teraz, ponieważ rok się już skończył, które drogi zostały wybudowane? Ministrowie odpowiadają, że jest to niemożliwe, żeby pokazać, które drogi, ponieważ pieniądze się wymieszały. To kolejne kłamstwo i manipulacja rządu.  Jako organ kontrolny, posłowie polskiego Sejmu, chcemy wiedzieć, gdzie te pieniądze zostały zainwestowane. Nie uzyskujemy odpowiedzi. Czy to są demokratyczne zachowania polskiego rządu? – pytał poseł Dariusz Bąk.

Jednocześnie na rozpatrzenie czeka obywatelski wniosek o poddanie pod ogólnokrajowe referendum – spraw przyszłości Lasów Państwowych i polskiej ziemi.

W referendum Polacy mieliby odpowiedzieć na dwa pytania. Jedno z nich miałoby dotyczyć zachowania niezależnej pozycji Lasów Państwowych. Drugie dotyczyłoby renegocjacji Traktatu Akcesyjnego w zakresie wolnego obrotu ziemią dla obcokrajowców w Polsce.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj