fot. flickr.com

Trwa szacowanie strat w rolnictwie po nawałnicy

Rolnicy liczą straty po nawałnicy, która niedawno przeszła nad Polską. W samej tylko Wielkopolsce wichura zniszczyła ponad dwa tysiące budynków i wiele upraw. Rząd obiecuje pomoc. Szacowanie strat wciąż trwa. Wiadomo, że straty będą liczone w milionach złotych.

Ostatnia nawałnica dała się we znaki rolnikom.

– Straty w produkcji zwierzęcej to 680 świń, 24 krowy, 194 gęsi, 450 kg ryb. […] Jeśli chodzi o towar, który uległ zniszczeniu to jest to 51 tysięcy ton  –wylicza minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Niektórzy rolnicy stracili niemal wszystko. Nie mają jak dokończyć żniw, bo na polach jest za dużo wody. Niezebrane zboże zaczyna gnić.

– Najbardziej ucierpiały gminy położone w powiecie gnieźnieńskim, wrzesińskim, śremskim – mówi Zbigniew Król z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

W wyniku nawałnicy zalane są uprawy kukurydzy, rośliny okopowe, a także buraki cukrowe i warzywa gruntowe.  Na jaką pomoc mogą liczyć rolnicy?

– Rolnicy mogą liczyć na pomoc finansową udzielaną przez ARiMR na wznowienie produkcji. Dotyczy to wznowienia upraw rolnych, a więc wówczas kredyt obrotowy i kredyty inwestycyjne w przypadku zniszczeń środków trwałych – tłumaczy Zbigniew Król.

Wszystko wskazuje na to, że gospodarze będą mogli skorzystać także z umorzeń składek KRUS. Ponadto odroczone zostaną raty kredytu. Gospodarze zostaną zwolnieni z podatku rolnego. Specjalną pomoc zapowiada rząd.

– Nowością w całej tej sprawie, nowością, jeśli chodzi o pomoc, jest możliwość ubiegania się o środki do 100 tysięcy złotych w przypadku zniszczeń w budynkach inwentarskich – wskazuje Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego.

Według wyliczeń rolników zanim woda opadnie miną co najmniej trzy tygodnie. W samej tylko Wielkopolsce z powodu nawałnic ucierpiało ponad dwa tysiące gospodarstw rolnych. Straty oszacowano na ponad 20 miliony złotych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj