Trwa 34. edycja Forum Ekonomicznego w Karpaczu
„Czas transformacji – jaka będzie Europa przyszłości?” – to hasło przewodnie Forum Ekonomicznego, które trwa w Karpaczu. To już 34. edycja tego wydarzenia.
Forum Ekonomiczne w Karpaczu to największe w tej części kontynentu spotkanie przedstawicieli środowisk gospodarczych, politycznych i naukowych. W tym roku pojawiła się silna reprezentacja z Czech, Rumunii i Węgier – mówił jeden z uczestników forum, prof. Zbigniew Krysiak – ekonomista i prezes Instytutu Myśli Schumana.
– Daje to możliwość pewnej integracji, dyskusji między środowiskami. Ja będę prowadził panel dotyczący transformacji energetycznej z naciskiem na wdrażanie energetyki jądrowej – zaznaczył prof. Zbigniew Krysiak.
Jak co roku Forum Ekonomiczne we współpracy ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie przygotowało raport. Tegoroczne analizy dotyczą stanu gospodarki w Polsce oraz krajach Europy Środkowo-Wschodniej – wskazał przewodniczący rady programowej Forum Ekonomicznego, Zygmunt Berdychowski.
– Najpierw pandemia, przerwanie łańcuchów dostaw, później wojna, katastrofa, jeżeli chodzi o dostawy węglowodorów i w związku z tym konieczność absolutnego przemeblowania wszystkich założeń – tłumaczył Zygmunt Berdychowski.
W raporcie czytamy, że rozwój gospodarczy Polski może zbliżyć się do poziomu gospodarek zachodniej Europy. Kluczowe jest m.in. wdrażanie sztucznej inteligencji (AI – ang. artificial intelligence) do przedsiębiorstw. Może to przynieść wzrost sięgający nawet pięciu procent PKB rocznie. Polska jest jednak na jednym z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem wdrażania AI. Według dr. Alberta Tomaszewskiego z SGH korzystanie ze sztucznej inteligencji nie musi oznaczać masowego bezrobocia.
– Raczej to będzie zmiana jakościowa na rynku pracy, a nie ilościowa, tzn. czeka nas konieczność przeprofilowania kandydatów, też przeprofilowania stanowisk pracy. Niekoniecznie będzie tutaj następował wzrost bezrobocia – zaznaczył dr Albert Tomaszewski.
W raporcie negatywnie oceniono też publiczną ochronę zdrowia, która jest niedofinansowana. Zwrócono również uwagę na to, że tempo transformacji energetycznej nie przekłada się na wzrost PKB.
Michał Rybka/TV Trwam News



