fot. www.gov.pl

Tradycyjna ingerencja KE w wewnętrzne sprawy Polski

Komisja Europejska po raz kolejny zarzuca Polsce, że sytuacja dotycząca praworządności nie poprawia się. Zarzuty odpierał europoseł Patryk Jaki, który zauważył, że KE atakuje jedynie nasz kraj. 

Podczas debaty członków Komisji Wolności Obywatelskich Parlamentu Europejskiego, unijny komisarz przytoczył opinię Trybunał Sprawiedliwości UE. Trybunał w odniesieniu do Polski miał stwierdzić, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie daje gwarancji niezawisłości i niezależności i nie jest chroniona przed wpływem władzy wykonawczej czy ustawodawczej. Zaznaczył, że KE obecnie analizuje odpowiedzi otrzymane w sierpniu od polskiego rządu na pytania wysłane do Warszawy w tej kwestii. Zapewnił, że Komisja sprawdzi, czy polskie władze „w pełni wdrażają” orzeczenia TSUE. Wskazał, że „prezydencja słoweńska w UE chce kontynuować procedury art.7 wobec Polski i Węgier”.

Ważne jest, aby organizować wysłuchania z udziałem przedstawicieli Polski i Węgier. Komisja sięgnie po wszystkie instrumenty, by zagwarantować uszanowanie praw podstawowych i praworządności w Europie – wskazał Didier Reynders, komisarz UE.

Europoseł Andrzej Halicki mówił podczas debaty, że rzekome antydemokratyczne działania w Polsce to dowód słabości PiS.

– To działania jednej partii, partii, która dziś ma minimalną przewagę tylko w jednej izbie dwuizbowego parlamentu. […] To tylko dowód słabości, bo PiS (to ta partia walczy z demokratycznym systemem) jest coraz słabsze i boi się – akcentował europoseł PO.

Europoseł Patryk Jaki przytoczył dokładne zapisy art. 7 traktatu. Mówi on, że kraj członkowski łamie praworządność dopiero wtedy, gdy jednomyślnie stwierdzą to pozostali członkowie Rady Unii, a od lat tej jednomyślności nie ma.

– Mówicie, że Izba Dyscyplinarna w Polsce łamie prawo. Dlaczego? Dlatego, że jest wyłaniana poprzez Krajową Radę Sądownictwa, która jest wyłaniana poprzez władze ustawodawcze. Przecież dokładnie tak odbywa się to w ogromnej części państw członkowskich, ale tylko Polska się nie podoba. Co więcej, polska Krajowa Rada Sądownictwa jest wyłaniana dokładnie w taki sam sposób, jak Rada w Hiszpanii. Polska wzorowała się („kopiuj” „wklej”) na tym, jak funkcjonuje to w Hiszpanii, ale atakujecie, Panie Komisarzu, tylko i wyłącznie Polskę – podkreślił europoseł Patryk Jaki.  

Takie działania europoseł określił mianem wdrażania kryteriów kolonizacyjnych. Faworyzuje się państwa Europy Zachodniej względem tych ze Wschodu, co według Patryka Jakiego, niszczy europejską solidarność, zamiast koncentrować się na zagrożeniach zewnętrznych.

TV Trwam News

drukuj