T. Rzymkowski: Chciałbym, żeby okoliczności śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki zostały wyjaśnione

Podczas obecnej kadencji Sejmu skierowałem kilka interpelacji dotyczących tzw. sprawców śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ponieważ mamy wiele argumentów świadczących o tym, że osoby skazane w procesie toruńskim uczestniczyły jedynie jako swoiści pośrednicy – powiedział w rozmowie z dziennikarzem TV Trwam Szymonem Kozupą poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.

Od wielu lat męczeńska śmierć bł. ks. Jerzego Popiełuszki jest owiana tajemnicą. Poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski kilkukrotnie kierował do Sejmu interpelacje dotyczące wyjaśnienia tego wydarzenia.

– Podczas spotkania na promocji książki „Resortowe togi” wydawca rzucił tezę do uczestników dotyczącą kłamstwa założycielskiego III RP, czyli okoliczności śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Ja podczas obecnej kadencji Sejmu skierowałem kilka interpelacji dotyczących tej śmierci, ale dotyczących tzw. sprawców, ponieważ mamy wiele argumentów świadczących o tym, że osoby skazane w procesie toruńskim uczestniczyły jedynie jako swoiści pośrednicy, natomiast zupełnie kto inny mógł uczestniczyć w tej strasznej tragedii – powiedział.

Poseł Kukiz’15 podkreśla, że jeśli komisja miałaby powstać, musiałoby stać się to teraz, ponieważ po wygaśnięciu kadencji kontynuacja działań komisji byłaby niemożliwa.

– Jeśli ta komisja ma powstać, to musi powstać natychmiast. Dlaczego musi powstać? Do końca kadencji Sejmu pozostały 2 lata, a nie ma możliwości kontynuacji komisji śledczej po wyborach. Można je jedynie prowadzić od nowa. Będziemy rozmawiać na ten temat. Ja deklaruję przygotowanie projektu uchwały i zobaczymy, czy znajdzie się wystarczająca liczba posłów, żeby ją poprzeć – wyjaśnił Tomasz Rzymkowski.

Śmierć bł. ks. Jerzego Popiełuszki w dalszym ciągu wymaga ostatecznego wyjaśnienia. Do tej pory nie wiadomo z jakiego powodu i na czyje zlecenie działali mordercy.

– Od śmierci ks. Jerzego Popiełuszki minęło już niemal 30 lat. Do tej pory sprawcy, mocodawcy i powody pozostają niejasne, a prokuratorzy, którzy tą sprawą się zajmowali byli w dziwnych okolicznościach odwoływani ze stanowiska – podkreślił.

RIRM

drukuj