fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] Poseł T. Rzymkowski: Komisja śledcza pokazała, że mamy do czynienia z dwiema aferami. Pierwszą z nich jest piramida finansowa Amber Gold, a drugą jest wątek linii lotniczych

Komisja śledcza pokazała, że mamy do czynienia z dwiema aferami. Pierwszą z nich jest piramida finansowa Amber Gold, a drugą jest cały ten wątek związany z przedsięwzięciem lotniczym i to jest o wiele bardziej kompromitujące dla państwa polskiego – wskazał poseł Tomasz Rzymkowski w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Komisja śledcza do spraw Amber Gold przedstawi dziś w Sejmie raport na temat prac w sprawie piramidy finansowej prowadzonej przez Marcina i Katarzynę P.

– Taki generalny, najprostszy wniosek to całkowita niemoc państwa, które nie było w stanie poradzić sobie ze zorganizowaną grupą przestępczą, która z kolei, według większości członków komisji, stała za Katarzyną i Marcinem P., czyli państwa, którego nastawienie bardzo dobrze zobrazowały słowa byłego ministra i wicepremiera Jana Wincenta Rostowskiego, który powiedział wprost na komisji śledczej, że w kiedy Marin P. wynajmował dobrych księgowych, to wówczas państwo było bezsilne – powiedział poseł.

Historia Marcina i Katarzyny P. łączy w sobie dwie powiązane ze sobą afery dot. Amber Gold i linii lotniczych OLT Express.

– Komisja śledcza pokazała również, że mamy do czynienia z dwiema aferami. Pierwszą z nich jest piramida finansowa Amber Gold, a drugą jest cały ten wątek związany z przedsięwzięciem lotniczym i to jest o wiele bardziej kompromitujące dla państwa polskiego. O tym, że mieliśmy do czynienia z piramidą finansową organy państwa wiedziały już w 2009 roku, czyli na samym początku tej afery. Organy państwa były w tej sprawie informowane także przez sektor publiczny, który już we wrześniu 2009 roku poinformował prokuraturę – podkreślił gość Radia Maryja.

Prokuratura absolutnie nic z tym nie zrobiła – dodał.

– Z o wiele poważniejszym przedsięwzięciem mamy do czynienia w tzw. aferze OLT, bo instytucje państwa pozwoliły na rozwój tego przedsięwzięcia. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która pilnuje bezpieczeństwa państwa i obywateli już w sierpniu 2011 roku wiedziała, że Marcin P. nabywa trzy spółki lotnicze, z czego jedną na terenie Republiki Federalnej Niemiec, i było to celowe. Komisja nie ustaliła do końca tego, jaki był cel tego działania. Możliwe jest, że chodziło o doprowadzenie do ekonomicznego osłabienia naszego narodowego przewoźnika PLL LOT, czy cel był jakiś doraźny i związany z organizowanymi w czerwcu oraz lipcu 2012 roku Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w Polsce i na Ukrainie, czy był to zupełnie inny cel – podsumował poseł Tomasz Rzymkowski.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem posła Tomasza Rzymkowskiego mogą Państwo odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj