fot. Tomasz Strąg

Szef MSZ: Polska podjęła dialog z KE, wyczerpująco odpowiada na listy Timmermansa

Uważamy, że Polska podjęła dialog z Komisją Europejską. Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans za każdym razem otrzymywał wyczerpujące odpowiedzi na swoje listy – powiedział dzisiaj szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski, odnosząc się m.in. do zastrzeżeń, jakie KE ma do reformy sądownictwa.

W Brukseli przed komisją wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego odbyła się dziś dyskusja na temat praworządności w Polsce.

Podczas debaty zastrzeżenia, jakie KE ma do projektów reform sądownictwa w Polsce, przedstawił wiceprzewodniczący KE. Wskazał, że Komisja zwracała się do polskich władz, by wycofały się z niektórych proponowanych zmian w sądownictwie, które zdaniem KE są niezgodne z zasadami praworządności. Wiceszef Komisji zaznaczył, że – jeśli nie będzie reakcji polskich władz na te wnioski Komisji – „nie będzie innych opcji, niż wykorzystanie w przyszłości dostępnych instrumentów”. Nie chciał jednak powiedzieć, jakie instrumenty ma na myśli.

15 listopada o sytuacji w Polsce ma dyskutować podczas debaty plenarnej cały Parlament Europejski.

Witold Waszczykowski pytany dziś na antenie radiowej Trójki, czy rząd będzie bronił swojego stanowiska podczas debaty plenarnej w PE, odpowiedział, że rząd nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Zaznaczył jednocześnie, że to jest „głównie zadanie europosłów”.

„My uważamy, że podjęliśmy dialog z Komisją. Komisja, szczególnie komisarz Frans Timmermans, wprowadził tę kwestię na forum Rady ds. Ogólnych i tam przedstawicielem rządu polskiego jest wiceminister Konrad Szymański, więc ten dialog toczy się na forum tej instytucji UE. Ponadto Frans Timmermans zwracał się kilkakrotnie z listami, z prośbami o wyjaśnienie. Za każdym razem otrzymał odpowiedź wyczerpującą, wielostronicową (…), za każdym razem uzyskał wyczerpujące informacje zarówno na miejscu, w Brukseli, jak i korespondencyjnie” – przekonywał szef polskiej dyplomacji.

Jak dodał minister, Frans Timmermans „był również zaproszony kilka miesięcy temu do MSZ”, ale – jak dodał „zamiast przyjść do MSZ, poszedł na wiec polityczny >>Gazety Wyborczej<<„.

PAP/RIRM

drukuj