fot. Tomasz Strąg

Szef MSWiA napisał list do wszystkich służb podległych resortowi

List szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego z propozycjami zmian odnoszącymi się do postulatów związków zawodowych służb mundurowych trafił do wszystkich służb podległych MSWiA i ma zostać opublikowany na stronach internetowych.

„Poczucie bezpieczeństwa jest w życiu każdego człowieka jedną z fundamentalnych wartości. To Wy swoją służbą zapewniacie to bezpieczeństwo. Od początku wielokrotnie podkreślałem, że moim zadaniem jako szefa MSWiA jest zapewnienie Wam jak najlepszych warunków służby i godnego wynagrodzenia. Niestety mamy do czynienia z wieloletnimi zaniedbaniami m.in. w kwestii wynagrodzeń. Zdajemy sobie sprawę z waszych oczekiwań. Robimy wszystko, by wasze postulaty i możliwości budżetowe udało się pogodzić” – napisał w liście do funkcjonariuszy służb podległych MSWiA minister Joachim Brudziński.

Szef MSWiA dodał, że na piątkowym spotkaniu ze stroną związkową przedstawił propozycje zmian, które odnoszą się do wszystkich zgłoszonych przez związkowców postulatów.

„Podkreślam, że już przed wakacjami byliśmy gotowi do podpisania porozumienia. Gdyby to się udało wtedy, istniała szansa na wprowadzenie zmian wcześniej” – napisał.

Dodał, że podczas spotkania zaproponował dodatkowe 253 zł podwyżki od 1 lipca 2019 roku dla wszystkich funkcjonariuszy.

„Podkreślam, to kwota dodatkowa. Niezależnie od tego od 1 stycznia 2019 roku w ramach modernizacji otrzymacie średnio 309 zł podwyżki. Oznacza to, że w lipcu 2019 roku będziecie zarabiali średnio około 1100 zł więcej niż w 2015 roku” – zaznaczył Brudziński.

Kolejna propozycja szefa MSWiA dotyczy rozliczenia nadgodzin. Zgodnie z nią od 1 lipca 2019 roku funkcjonariusze wszystkich służb MSWiA mieliby płatne nadgodziny w wysokości 100 proc. stawki godzinowej.

„Do tej pory jedynie strażacy mogli liczyć na płatne nadgodziny i to tylko w wysokości 60 proc.” – dodał w liście minister.

Brudziński zapowiedział, że zgodnie z jego propozycją pełnopłatne zwolnienia lekarskie dotyczyłyby funkcjonariuszy, „którzy są na pierwszej linii i na co dzień dbają o nasze bezpieczeństwo, patrolując ulice, wyjeżdżając do pożarów czy strzegą naszych granic”.

Dodał, że w ciągu roku w 100 proc. płatne byłoby pierwsze 30 dni zwolnienia, a za czas choroby powyżej 30 dni będzie wypłacane 80 proc. uposażenia.

„Od stycznia 2013 roku rząd PO-PSL prowadził zasadę 25 lat służby i 55 lat życia. Oznacza to, że aby przejść na emeryturę mundurową, muszą być spełnione te dwa warunki. Chcemy zrezygnować z wymogu ukończonych 55 lat. To dzięki ogromnemu wsparciu pana premiera Mateusza Morawieckiego te dobre propozycje czekają na waszą akceptację. Głęboko wierzę, że osiągniemy porozumienie” – napisał szef MSWiA.

Spotkanie ministra Joachima Brudzińskiego z przedstawicielami Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych odbyło się w piątek w MSWiA. Jak podał wtedy szef Federacji Rafał Jankowski, nie doszło do porozumienia w sprawie postulatów związkowców. W poniedziałek Zarząd Główny NSZZ Policjantów zwołał w trybie pilnym posiedzenie, na którym ocenił, że propozycja MSWiA jest istotnym, ale niewystarczającym krokiem do pełnego porozumienia. We wtorek propozycję Brudzińskiego podobnie ocenili związkowcy z NSZZ Funkcjonariuszy Służby Granicznej.

Protest policjantów trwa od 10 lipca. Od 16 lipca dołączyli do nich funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej. Decyzję o ogólnopolskiej akcji protestacyjnej podjęła Rada Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Początkowo związkowcy domagali się podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji. 12 marca br. wysłali swoje postulaty do ministrów spraw wewnętrznych i administracji oraz finansów i sprawiedliwości. W marcu FZZSM informowała, że jeśli postulaty nie zostaną spełnione, odbędą się protesty.

Później NSZZ Policjantów informował o gotowości do ustępstw, m.in. w sprawie powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego. Zapowiedziano zgodę na pozostawienie 25-letniego okresu służby, ale podkreślono żądanie likwidacji zapisu określającego wiek, od którego funkcjonariusze mogą przechodzić na emeryturę. Obecnie to 55 lat.

Zakończenie protestu związkowcy uzależniają od postawy MSWiA. Resort wielokrotnie zapewniał, że jest otwarty na rozmowy. Minister Brudziński podkreślał też, że „wspólnym celem MSWiA i strony społecznej jest dalsza poprawa warunków służby funkcjonariuszy”.

Na początku września wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zaprosił związkowców do rozmów i przypomniał, że drzwi MSWiA są dla nich otwarte. Zaapelował też do FZZSM o wycofanie się z zapowiadanej na październik demonstracji i odstąpienie od strajku włoskiego. Podkreślił, że protest służb mundurowych odbywa się w czasie realizowania „bardzo ważnego programu” ich modernizacji, na który przeznaczono prawie 9,2 mld zł.

PAP/RIRM

drukuj