fot. PAP/Piotr Polak

Szef MON i komisarz UE ds. obrony z wizytą w MESKO. Rozmawiali o programie SAFE

Szef MON oraz unijny komisarz obrony rozmawiali w Warszawie o unijnym programie pożyczkowym SAFE. Andrius Kubilius przybył z wizytą w ramach tzw. „Misji Pociski”, mającej na celu szybką rozbudowę produkcji broni w UE. Jego zdaniem Polska w obliczu problemów Europy z zaopatrzeniem w pociski przeciwrakietowe może odegrać bardzo ważną rolę w ich produkcji.

Komisarz ocenił, że bez skorzystania z funduszy z programu SAFE szansa na budowę ochrony przeciwrakietowej zostanie zaprzepaszczona.Wicepremier, Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił się z kolei do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej SAFE.

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przypomniał, że największym problemem dotyczącym programu SAFE jest kwestia warunkowości.

– Chodzi o uzależnienie wypłaty tych środków od czynników politycznych. Podobnie było przy Krajowym Planie Odbudowy (KPO), kiedy środki dla Polski były blokowane tylko dlatego, że w Polsce władzę sprawował rząd prawicowy będący w opozycji do elit liberalno-lewicowych. To bardzo niebezpieczny mechanizm, który nie ma nic wspólnego z obiektywizmem i rzeczywistym rozliczaniem środków. To instrument służący do tego, żeby sterować procesami politycznymi wewnątrz poszczególnych krajów członkowskich – podkreślił min. Zbigniew Bogucki.

Prezydent Karol Nawrocki wspólnie z prezesem NBP zaproponował w tym tygodniu polski SAFE zero procent. Ma to być korzystna, suwerenna, bezpieczna i efektywna alternatywa dla unijnego programu pożyczek na obronność. Polski SAFE ma zagwarantować 185 mld złotych.

 

 

RIRM

drukuj