fot. https://x.com/MON_GOV_PL

MON: Nie ma decyzji o ograniczeniu obecności wojsk USA w Polsce

Resort obrony zapewnia, że nie ma decyzji o ograniczeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Mówił dziś o tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MON spotkał się w stolicy z zastępcą przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA, gen. Christopherem Mahoney’em. We wtorek z kolei rozmawiał z sekretarzem obrony USA, Pete’m Hegsethem.

Po tych rozmowach Kosiniak-Kamysz podał, że trwa analiza dotycząca rozmieszczenia wojsk USA w Europie i Polska będzie uczestniczyć w tym procesie. Jak dodał, ewentualne zmiany mają dotyczyć modelu obecności wojsk USA, a nie wycofania ich sił z Polski.

Do sprawy odniósł się też Pentagon. Senator Prawa i Sprawiedliwości, Wojciech Skurkiewicz, zwrócił uwagę, że w jego komunikacie padło ważne stwierdzenie, iż nie będą ograniczane zdolności operacyjne żołnierzy amerykańskich. „To jest rzecz korzystna i pozytywna” – powiedział.

– Ja to opóźnienie w rotacji biorę na karb tego, że w ostatnich dniach czy nawet godzinach prezydent Stanów Zjednoczonych wskazywał jednoznacznie, że może nastąpić jakieś bardziej intensywne działanie w Iranie, na Bliskim Wschodzie, więc być może musi posiadać jakieś dodatkowe obwody, które będą gotowe do tego, aby ich użyć, tym bardziej, że to są elementy – w nomenklaturze amerykańskiej – brygady pancernej, takiej brygady szybkiego reagowania. Stąd więc może wynikać to opóźnienie – wskazał Wojciech Skurkiewicz.

Pentagon potwierdził dziś decyzję o zmniejszeniu liczby amerykańskich wojsk w Europie. Podał przy tym, że skutkiem tego będzie tymczasowe opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce. Wcześniej wiceprezydent USA, J.D. Vance, oświadczył, że wstrzymanie rotacji brygady pancernej do Polski to „jedynie opóźnienie rotacji”.

 

RIRM

drukuj