Ministrowie obrony Polski i Litwy spotkają się w piątek w Warszawie
Wicepremier, szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, i litewski minister obrony narodowej, Robertas Kaunas, spotkają się w piątek w Warszawie. Jednym z tematów rozmów ma być planowana przez Litwę budowa poligonu w miejscowości Kopciowo, niedaleko polskiej granicy.
Spotkanie ministrów zaplanowano na godz. 9.00, a o godz. 10.15 przewidziano wspólne oświadczenia.
Jednym z tematów rozmów ma być decyzja litewskiej Rady Obrony Państwa o budowie poligonu w miejscowości Kopciowo w rejonie łoździejskim, nieopodal granicy z Polską.
Zapytany w środę w Olsztynie, czy strona polska sprzeciwia się powstaniu tego poligonu, szef MON odpowiedział, że „jesteśmy zainteresowani współpracą polsko-litewską, rozwojem zdolności i budowania bezpieczeństwa”. Władysław Kosiniak-Kamysz dodał, że nie zamierza występować „w roli ograniczania czegoś, a może współkorzystania?”. Zaznaczył, że po piątkowym spotkaniu z ministrem Kaunasem będzie mógł więcej powiedzieć.
Litewski resort obrony podkreślił, iż z punktu widzenia militarnego i bezpieczeństwa wybrany teren na nowy poligon – będący częścią tzw. przesmyku suwalskiego – jest najodpowiedniejszą lokalizacją. Resort wskazał też, że położenie geograficzne przy granicy z Polską otwiera w przyszłości możliwość współpracy z polskimi siłami zbrojnymi.
Zgodnie z założeniem teren poligonu w Kopciowie ma obejmować około 14,6 tys. hektarów, na których obecnie znajduje się prawie dwa tysiące prywatnych działek. Większość to grunty leśne. Teren ma być podzielony na dwie strefy funkcjonalne. Około dwie trzecie byłoby przeznaczone do ćwiczeń manewrowych i taktycznych – w tej części nie byłoby strzelnic i nie odbywałyby się strzelania bojowe. Strefa strzelania bojowego byłaby skoncentrowana w zachodniej części poligonu, przy granicy z Polską.
Na nowym poligonie mają się odbywać ćwiczenia i szkolenia wojskowe z udziałem nawet 3,5–4 tys. żołnierzy, czyli brygady. Większe ćwiczenia odbywałyby się pięć razy do roku do 10 dni. Ćwiczenia o mniejszej skali odbywałyby się regularnie.
Ostateczną decyzję w sprawie poligonu podejmie Sejm Litwy.
PAP



