fot. PAP/Adam Warżawa

Polska coraz bliżej wdrożenia unijnego programu SAFE

Sejmowa Komisja Obrony Narodowej zajmie się jutro ustawą wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Ma ona umożliwić powołanie specjalnego funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu.

Unijny program SAFE pozwala krajom członkowskim na zaciągnięcie niskooprocentowanych pożyczek na zbrojenia. Polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 44 mld euro.

W ubiegłym tygodniu ustawę przyjął Sejm, przy sprzeciwie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Europoseł Tobiasz Bocheński z PiS zamierza namawiać prezydenta do zawetowania ustawy.

– SAFE to jest kredyt. Z naszych pieniędzy będziemy spłacać pożyczkę, która jest uwarunkowana decyzjami Komisji Europejskiej. To złe rozwiązanie. SAFE został zaprojektowany w taki sposób, żeby budować armię europejską, do czego KE nie ma umocowania w traktatach; żeby założyć łańcuch na naszą suwerenność w kwestii bezpieczeństwa Polski. Parlament Europejski, gdzie prawica nie ma większości, zaskarżył rozporządzenie SAFE do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jako niezgodne z prawem europejskim – zwraca uwagę europoseł Tobiasz Bocheński.

Premier Donald Tusk ocenia z kolei, że ustawa wdrażająca unijny program dozbrajania SAFE to sukces Polski i jego rządu.

Program SAFE był jednym z tematów ubiegłotygodniowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które zwołał prezydent.

Karol Nawrocki przekazał, że po obradach część obaw dot. programu pozostała. Zaznaczył, że jeśli jego wątpliwości zostaną rozwiane, to podpisze ustawę.

RIRM

drukuj