Szef KPRP o wecie ustawy o kryptoaktywach: Prezydent jest strażnikiem Konstytucji
Minister Zbigniew Bogucki był gościem telewizji wPolsce24, gdzie odniósł się do weta Prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o kryptowalutach, relacji polsko–amerykańskich oraz kwestii ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Zbigniew Bogucki odniósł się do komentarzy dotyczących kolejnego weta Prezydenta RP wobec ustawy regulującej rynek kryptowalut. Jak zaznaczył, decyzja Prezydenta wynika z jego konstytucyjnej roli oraz obowiązku dbania o jakość stanowionego prawa.
– Prezydent Karol Nawrocki kiedy ocenia ustawę, jest strażnikiem konstytucji – przekazał.
Szef KPRP zwrócił uwagę, że rząd próbuje przerzucać odpowiedzialność za problemy związane z rynkiem kryptowalut na Prezydenta, mimo że postępowania dotyczące tej sprawy były wcześniej umarzane.
– Donald Tusk doskonale o tym wie, dlatego próbuje przerzucać tę odpowiedzialność tymi krótkimi wpisami, które mają insynuować i oskarżać – ocenił.
Minister przypomniał, że Prezydent wielokrotnie wskazywał konkretne rozwiązania, które mogłyby poprawić ustawę. Jak zaznaczył, większość proponowanych zmian została odrzucona przez koalicję rządzącą.
– Dlaczego Prezydent miałby podpisać ustawę, którą już dwa razy zawetował? Przecież to byłoby nielogiczne – podkreślił.
Jak dodał, kolejne weto nie jest elementem politycznego sporu, lecz konsekwencją braku gotowości rządu do uwzględnienia zgłaszanych uwag.
– Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej mówi: poprawmy tę ustawę, wychodzi z inicjatywą jeden raz, drugi raz, próbuje prowadzić dialog z koalicją rządzącą, a oni mówią: ani kroku wstecz, to nie jest wina prezydenta – zaznaczył.
Zdaniem ministra pełna odpowiedzialność za opóźnienia we wdrażaniu regulacji dotyczących rynku kryptowalut spoczywa na rządzie.
– To nie jest zaniechanie, to nie jest opóźnienie pana prezydenta. To jest pełna odpowiedzialność tego rządu i tego premiera – powiedział.
Znaczną część rozmowy poświęcono relacjom polsko–amerykańskim oraz planowanej wizycie Prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych. Szef KPRP podkreślił, że zaproszenie skierowane przez Prezydenta Donalda Trumpa ma znaczenie wykraczające poza wymiar kurtuazyjny.
– Zaproszenie Prezydenta Polski przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych na urodziny, a więc relacja więcej niż tylko formalna, pokazuje, jak te relacje są dobre – powiedział.
Jak zaznaczył, dobre relacje osobiste pomiędzy przywódcami państw mogą przekładać się na skuteczniejszą realizację interesów Polski na arenie międzynarodowej.
– To pokazuje, że można prowadzić politykę w taki sposób, żeby załatwiać ważne sprawy dla Polski, chociażby obecność żołnierzy amerykańskich na terytorium Polski – ocenił.
Minister podkreślił również, że bliskie kontakty pomiędzy liderami państw mają znaczenie dla dalszej współpracy w obszarze bezpieczeństwa.
– Z tego wynikają konkretne, dobre późniejsze relacje już w tym wymiarze formalnym między państwami, dotyczące chociażby bezpieczeństwa – zaznaczył.
W dalszej części rozmowy minister odniósł się do kwestii ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jak zaznaczył, procedura została uruchomiona, a strona polska oczekuje zmiany decyzji dotyczącej upamiętniania UPA.
– Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby strona ukraińska zrozumiała ten gigantyczny błąd – podkreślił.
Minister wskazał, że decyzje związane z honorowaniem osób odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach są nie do zaakceptowania z punktu widzenia polskiej pamięci historycznej.
– Nazywanie jednej z jednostek wojskowych imieniem zbrodniarzy z UPA, mordujących kobiety i dzieci w sposób bestialski, jest rozwiązaniem absolutnie nieakceptowalnym – powiedział.
Szef KPRP zaznaczył, że Polska oczekuje od władz Ukrainy działań, które pozwolą wyeliminować źródło obecnego sporu. Pytany o możliwe dalsze działania Prezydenta RP, minister podkreślił, że Karol Nawrocki pozostaje konsekwentny w realizacji swoich zapowiedzi.
Odnosząc się do wypowiedzi przedstawicieli rządu dotyczących UPA, Zbigniew Bogucki podkreślił, że wszelkie próby porównywania sprawców zbrodni wołyńskiej do polskich bohaterów są niedopuszczalne.
– Porównanie zbrodniarzy z UPA do polskich bohaterów jest czymś absolutnie niedopuszczalnym – powiedział.
Jak dodał, kwestie pamięci historycznej powinny pozostawać elementem polskiej racji stanu, niezależnie od bieżących sporów politycznych.
– Wszyscy powinniśmy być po jednej stronie. Bez względu na to, co mówią na Ukrainie czy w Berlinie. Nas powinien zajmować interes Polski – podsumował.
prezydent.pl



