fot. PAP/Paweł Supernak

K. Nawrocki zaapelował do D. Tuska, aby na najbliższym posiedzeniu zajął się zamrożoną ustawą ws. kwoty wolnej od podatku

Karol Nawrocki przypomniał niezrealizowane obietnice wyborcze Koalicji Obywatelskiej. Jak podkreślił, jako Prezydent Polski będzie mówił „sprawdzam” każdemu rządowi.

Kandydat na prezydenta Polski, Karol Nawrocki, na briefingu prasowym przed Ministerstwem Finansów w Warszawie mówił o kwocie wolnej od podatku. Był to jeden ze stu konkretów KO.

Kwota wolna miała wzrosnąć z 30 tys. do 60 tys. zł. Karol Nawrocki zauważył, że budżet przeciętnej polskiej rodziny został pomniejszony o ponad 7 tys. złotych.

–  Każda rodzina w Polsce, rodzina średnio zarabiająca, może wystawić Donaldowi Tuskowi rachunek na kwotę 7200 zł. Jest to suma, która odpowiada dziewięciu miesiącom świadczenia „800 plus”, czy dwóm aparatom ortodontycznym dla dzieci, a także wyjazdowi tygodniowemu, czy to na narty, czy na ferie. Niezrealizowanie tej obietnicy Donalda Tuska naraziło polskie rodziny na konkretny problem – mówił Karol Nawrocki.

Obywatelski kandydat na Prezydenta Polski zaapelował do premiera Donalda Tuska, aby na najbliższym posiedzeniu zajął się zamrożoną ustawą ws. kwoty wolnej od podatku. W polskim parlamencie istnieje konsensus w tej sprawie – zaznaczył Karol Nawrocki.

Warto przypomnieć, że ostatni raz kwota wolna od podatku została podniesiona w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy. Wzrosła z ok. 3 tys. złotych do 30 tys. złotych.

RIRM

drukuj