fot. PAP/CTK

Szef czeskiego parlamentu: Nawet Polacy mają dość tego, że państwo ukraińskie utożsamia się z kolaborantami mordującymi Czechów, Polaków i Żydów

Tomio Okamura, przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej, skrytykował na X władze na Ukrainie po nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Czeski polityk napisał, że odmawia finansowania Ukrainy, która „odwołuje się do nazistowskich kolaborantów”, a także sprzeciwia się jej wejściu do UE i NATO.

Przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej, Tomio Okamura, odniósł się na X do sporu wywołanego nadaniem jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Czeski polityk skrytykował władze na Ukrainie i opisał reakcje ukraińskich polityków po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

„Nawet Polacy mają dość tego, że ukraińskie państwo oficjalnie odwołuje się do kolaborantów, którzy mordowali Czechów, Polaków i Żydów” – napisał Tomio Okamura.

Polityk stwierdził, że gdy Polacy zaprotestowali przeciwko tej decyzji, Ukraińcy zaczęli ich „sprośnie obrażać”. Zadeklarował też sprzeciw wobec finansowania Ukrainy oraz jej członkostwa w strukturach Zachodu.

„Odmawiamy finansowania Ukrainy, która odwołuje się do kolaborantów z nazistami. Odmawiamy, aby takie państwo weszło do UE i NATO” – napisał przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej.

Tomio Okamura przypomniał, że w ostatnich dniach W. Zełenski nadał jednej z jednostek bojowych honorową nazwę „Bohaterów UPA”, czyli Ukraińskiej Powstańczej Armii. Według czeskiego polityka formacja ta odpowiadała za masakry Polaków, Żydów, Czechów i Ukraińców podczas II wojny światowej.

Po decyzji Karola Nawrockiego na Ukrainie miała wybuchnąć – jak napisał T. Okamura – antypolska „burza”. W tym kontekście przywołał wypowiedź byłego szefa MSZ Ukrainy, Dmytra Kułeby, który stwierdził, że polski prezydent „nienawidzi Ukraińców jako zjawiska”. Wspomniał też o doniesieniach dotyczących słów Dmytra Jarosza, który miał określić polskich polityków jako „sprzedajne dzi***ki”.

Czeski polityk odwołał się również do wypowiedzi ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Andrija Sybihy, który po decyzji Polski mówił o „obrazie” prezydenta Ukrainy, ukraińskiego żołnierza i prawa Ukrainy do własnej historii.

„Będziemy reagować symetrycznie na wszystkie działania, zwłaszcza jeśli będą wrogie i lekceważące wobec naszego kraju. Czas ich ignorowania minął” – cytował Okamura.

Przytoczył również reakcję szefa Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniewa Boguckiego.

„Przedstawiciele ukraińskich władz zwracają polskie odznaczenia lekką ręką, zapominając, że te same ręce były wyciągnięte po pomoc i ta pomoc przyszła z polskich rąk: od polskiego rządu, samorządów, organizacji pozarządowych i milionów Polaków” – napisał minister Zbigniew Bogucki.

Kresy.pl

drukuj