fot.flickr.com

Syria: w eksplozji w tunelu zginął generał i 8 żołnierzy

W eksplozji, do której doszło w tunelu w miejscowości Harasta w regionie Wschodnia Ghouta, na północny wschód od Damaszku, zginął oficer w randze generała oraz ośmiu żołnierzy sił rządowych – poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

„Zawalił się pobliski budynek. W naszej ocenie 15 osób odniosło rany. Niektóre z nich są w stanie ciężkim” – powiedział agencji AFP Rami Abdel Rahman z Obserwatorium.

Rządowa agencja prasowa SANA nie podała żadnej informacji o tym wybuchu – zaznacza AFP.

Tunel miał zostać zaminowany przez rebeliantów z ugrupowania Dżaisz al-Islam, które przez długi czas kontrolowało region Wschodniej Ghouty. Zarazem był to jeden z kilku obszarów wokół syryjskiej stolicy, które został odcięty od świata przez siły rządowe. Armii udało się tu skutecznie zamknąć pierścień oblężenia.

„Mimo obowiązującego od 30 grudnia zawieszenia ognia siły rządowe wciąż kontynuują ofensywę na tym obszarze” – pisze AFP.

We wtorek udało im się przejąć kontrolę na kilkoma punktami obrony rebeliantów. W kierunku oddziałów Dżaisz al-Islam wystrzelono pociski artyleryjskie.

Porozumienie rozejmowe, wynegocjowane dzięki mediacji Rosji, Turcji i Iranu, podpisało wiele, ale nie wszystkie ugrupowania rebeliantów. Nie jest ono respektowane przez rebeliantów z Dżaisz al-Islam.

Wojna domowa w Syrii rozpoczęła się w 2011 r. kiedy pokojowe demonstracje antyrządowe przekształciły się w krwawe starcia z wojskiem i policją. W wyniku trwającej już blisko 6 lat wojny, śmierć poniosło ponad 310 tys. ludzi, a 11 mln Syryjczyków, czyli połowa ludności, zostały zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

PAP/RIRM

drukuj