fot., Pixabay.com

Symboliczne upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej

Jest inicjatywa, by symbolicznie upamiętniać ofiary ludobójstwa na Wołyniu poprzez symboliczne przypięcie 11 lipca, czyli w rocznicę krwawej niedzieli, kwiatu lnu. Apeluje o to prezydent Chełma, gdzie mieści się Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej.

Len przed II wojną światową był powszechnie uprawiany na Wołyniu. Kwitnie w lipcu, bardzo krótko, zazwyczaj pół dnia. Dlatego – także przez Instytut Pamięci Narodowej – jest uznawany za symbol pamięci o ofiarach ludobójstwa, którego kulminacja miała miejsce 11 lipca 1943 roku. Dzień ten nazywany jest krwawą niedzielą. Do tej symboliki chce odwołać się prezydent Chełma, Jakub Banaszek, i powstające w tym mieście Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej.

„Pod patronatem prezydenta Karola Nawrockiego rozpoczynamy akcję upamiętnienia Ofiar ludobójstwa wołyńskiego poprzez symboliczne przypięcie 11 lipca kwiatu lnu” – napisał Jakub Banaszek na platformie X.

Jak napisał prezydent Chełma w mediach społecznościowych, jeśli potrafimy 19 kwietnia upamiętnić powstanie w getcie warszawskim poprzez symboliczne przypięcie żółtego żonkila, powinniśmy pamiętać też 11 lipca o ofiarach ludobójstwa wołyńskiego.

„Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania w Chełmie roześle przypinki kwiatu lnu do wszystkich redakcji, parlamentarzystów, a także samorządowców, komentatorów życia publicznego czy celebrytów” – oznajmił Jakub Banaszek.

Prezydent Chełma opowiada się też za zakazem propagowania banderyzmu w Polsce, argumentując, że to wyraz szacunku dla ofiar ludobójstwa na Wołyniu.

TV Trwam News

drukuj