fot. twitter.com

Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu

Na dziś przypada Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu. Na całym świecie odbywają się z tej okazji akcje profilaktyczne. 

Pomysł obchodów zrodził się w USA w 1974 roku. Przez jedną dobę ok. 150 tys. osób zrezygnowało z palenia. Z czasem do walki z nałogiem dołączały kolejne kraje. W Polsce akcja jest prowadzona od lat 90-tych.

Przyczyny palenia tytoniu są różne. Może to być ciekawość, chęć zaimponowania innym czy stres. Czasami jest to sposób na radzenie sobie z problemami. Daje on jednak tylko chwilową ulgę.

O swoich zmaganiach z nałogiem opowiedziała Honorata, której udało się rzucić palenie.

– Moja pierwsza próba rzucenia palenia była dość problematyczna, dlatego że nie wiedziałam, jak do tego się zabrać. Wszyscy polecali mi jakieś substancje, które mają w sobie nikotynę, ale uważam, że to na mnie nie działało. Później kupiłam papierosa elektrycznego, który miał mi pomóc, ale to pogłębiło mój nałóg, ponieważ paliłam tego papierosa wszędzie. Był dym, było fajnie i był super smak. Najlepszą formą rzucenia mojego nałogu było to, że pewnego dnia po prostu powiedziałam sobie stop. Wyrzuciłam papierosy i po prostu przestałam palić. Silna wola jednak jest najważniejsza. Myślałam też o oszczędzaniu pieniędzy, a papierosy nie są najtańszym umilaczem czasu – zaznaczyła Honorata.

Dziś w wielu miastach Polski prowadzone są akcje profilaktyczne oraz konsultacje dla osób walczących z nałogiem. Według danych, papierosy pali w Polsce ok. 8 mln osób. Na całym świecie tytoń zabija rocznie ponad 5 milionów ludzi.

RIRM

drukuj