fot. flickr.com

Straty wyrządzone przez suszę sięgają 550 mln zł

Rząd obiecuje kompleksową pomoc dla poszkodowanych przez suszę. Prawo i Sprawiedliwość ocenia, że koalicja składa rolnikom jedynie puste obietnice. Marek Sawicki, minister rolnictwa, powiedział dziś, że straty wyrządzone przez suszę szacowane są na ok. 550 mln zł.

Szef resortu zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu rząd zajmie się możliwościami skali pomocy państwa w tym zakresie.

Premier Ewa Kopacz podkreślała, że poszkodowanym przez suszę należy udzielić kompleksowej pomocy, zarówno tym, którzy uprawiają rośliny, jak i hodowcom bydła.

Z kolei kandydatka PiS-u na premiera Beata Szydło oceniła, że politycy PO i PSL zostawili polską wieś bez wsparcia, a rolnikom składane są jedynie puste obietnice. Dodała, że jeżeli zostanie premierem, to rolnictwo będzie jednym z priorytetów jej rządu.

Polscy rolnicy muszą czuć wsparcie polskiego państwa; muszą wiedzieć, że państwo jest po ich stronie, a nie pozostawia ich samym sobie. Chodzi zarówno o sytuację, kiedy jest stabilnie, jak i wtedy, gdy jest susza, a rolnicy zostali zostawieni ze swoimi problemami. Ciągle słyszymy tylko i wyłącznie obietnice, deklaracje czy puste zapowiedzi, a fakty są takie, że rolnicy nie mają dzisiaj żadnych konkretów, nie wiedzą, co się stanie ani jaka oferta zostanie dla nich przygotowana. Nie wiedzą zatem, jak planować swoją przyszłość i rozwój swoich gospodarstw. Czas na to, aby wreszcie zaprzestano mówić i zabrano się do pracy. Jest to apel do polskiego rządu i polskiej premier – mówiła poseł Beata Szydło.

Beata Szydło dodała, że w 2006 roku, kiedy również rolnicy ponosili straty z powodu suszy, rząd PiS-u zareagował natychmiast i na pomoc rolnikom zostało przeznaczone pół miliarda złotych.

RIRM

drukuj