fot. wikipedia.org

Stany Zjednoczone chcą odsunięcia Asada od władzy

Problem, jaki stanowi dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) w Syrii i w innych częściach Bliskiego Wschodu, nie zostanie rozwiązany, dopóki prezydent Syrii Baszar el-Asad pozostanie u władzy – oceniła we wtorek ambasador USA przy ONZ Samantha Power.

– Prezydent Barack Obama jest przekonany, że nie można w sposób trwały radzić sobie z problemem, jaki stanowi IS, tak długo, jak nie zostanie rozwiązany problem z Asadem – powiedziała Power w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji publicznej PBS.

„Jednym z powodów, dla których terroryści napływają z zagranicy do Syrii, jest to, że chcą walczyć z Asadem (…) Nie można oddzielać tych dwóch rzeczy” – dodała ambasador.

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja oskarżają siły prezydenta Asada o stosowanie chloru przeciwko cywilom w Syrii. Rosja utrzymuje, że nie ma twardych dowodów na odpowiedzialność w tej kwestii ze strony władz w Damaszku.

 – Samatha Power oświadczyła, że chce przekonać Rosję i Iran, aby przestały wspierać reżim Asada. Zwolennicy Asada muszą zrozumieć, że reżim ten nie ma legitymacji oraz, że wojna domowa w Syrii nie zakończy się, dopóki Asad nie odda władzy – podkreśliła.

PAP/RIRM

drukuj