Stan Nowy York przegłosował ustawę umożliwiającą stosowanie tzw. aborcji do końca ciąży

Parlament stanu Nowy York przegłosował ustawę, która zezwala na zabicie dziecka drogą aborcji do końca ciąży. Będzie to możliwe, w przypadku zagrożenia dla życia i zdrowia matki lub jeśli lekarz oceni, że dziecko nie jest zdolne do życia.

Nowe przepisy poparły obie izby stanowego parlamentu Nowego Jorku. Od teraz każdy licencjonowany praktyk służby zdrowia będzie mógł dokonać tzw. aborcji w ciągu początkowych 24 tygodni od poczęcia dziecka. Zabicie dziecka w późniejszym okresie będzie możliwe, gdy w ocenie pracownika medycznego dojdzie do zagrożenia dla życia i zdrowia matki lub jeśli dziecko nie jest zdolne do życia.

– To jest bardzo wstrząsające, że takie prawo zostało uchwalone dla stanu Nowy Jork. W Stanach Zjednoczonych, dawniej kraju bardzo konserwatywnym, ale wiadomo, że już w Kanadzie od kilku lat funkcjonuje bardzo liberalne, dopuszczające aborcje w późnej ciąży, prawo – przypominiał doktor nauk medycznych, ginekolog Jarosław Pająk.

Jednocześnie parlament Nowego Yorku wykreślił tak zwaną aborcję z Kodeksu karnego. Wcześniej za jej przeprowadzanie groziło nawet siedem lat więzienia. Ustawa została podpisana przez gubernatora Andrew Cuomo, członka Partii Demokratycznej.

Dr Tymoteusz Zych z Instytutu Ordo Iuris, wskazuje, że w stan Nowy York stał się niechlubnym wyjątkiem w Stanach Zjednoczonych, w których życie ludzie jest coraz bardziej cenione i w wielu miejscach ogranicza się aborcje eugeniczną.

– Ta ustawa, która została przyjęta w Nowym Jorku, można powiedzieć, że jest wyjątkiem od tego trendu i jest być może przejawem takiego zdezorientowania środowisk, które negują prawa do życia człowieka na pierwszym etapie rozwoju. Środowisk, które widzą, że pewnej tendencji zmian prawnych, które w szeregu amerykańskich stanów są przyjmowane. Chociażby ustawa, której podpisanie już zapowiedział gubernator stanu Ohio, ustawa chronią ludzkie życie od momentu pierwszego uderzenia serca – mówił prawnik.

Walka cywilizacji życia z cywilizacją śmierci trwa na całym świecie. Z Chin napłynęły niepokojące informacje – podkreślała Ewa Kowalewska z Human Life International Polska.

– Naukowiec, profesor doprowadził do pierwszego na świecie urodzenia się bliźniąt zmodyfikowanych genetycznie. Chodziło o usunięcie jednego z genów, który uważa się, że jest odpowiedzialny za większą podatność na zachorowania na AIDS. I w tym momencie niby jest to uzasadnione, ale manipulacja na ludzkim genomie jest zabroniona w większości państw świata, również w Chinach. To bardzo niebezpieczne – akcentowała Ewa Kowalewska.

Manipulacje genetyczne mogą w niedługim czasie stać się kolejnym, najpoważniejszym zagrożeniem dla życia i zdrowia współczesnego człowieka.

TV Trwam News/RIRM

drukuj