fot. sxc.hu

Sprzeciw wobec chęci wprowadzenia we Francji ustawy umożliwiającej zapłodnienie in vitro samotnym matkom i parom lesbijskim

We Francji narasta sprzeciw wobec chęci wprowadzenia przez rząd Emanuela Macrona ustawy, która umożliwi zapłodnienie in vitro samotnym matkom i parom lesbijskim. Do zmian krytycznie podchodzi Francuska Akademia Medycyny. Niepokój lekarzy budzi fakt, że dopuszcza się poczęcie dzieci z założenia pozbawionych ojca, a to może zagrażać ich rozwojowi psychologicznemu. Warto przypomnieć, że procedura sama w sobie jest nieetyczna.

Rozszerzenie prawa to jedno z głównych żądań środowisk LGBT po tym, gdy Francja zalegalizowała w 2013 roku tzw. związki homoseksualne. Projekt ustawy, która umożliwi zapłodnienie in vitro samotnym matkom i parom lesbijskim wywołuje duże kontrowersje i dyskusje. Przedstawiciele francuskiej prawicy od początku ją krytykują twierdząc, że nieetyczne jest rodzenie dzieci, jeśli wie się, że będą pozbawione ojca.

Swój sprzeciw wobec nowej ustawy wyrazili również francuscy księża biskupi. Także Francuska Akademia Medycyny nowe prawo nazywa bardziej społecznym niż bioetycznym. Niepokój lekarzy budzi fakt, że dopuszcza się poczęcie dzieci z założenia pozbawionych ojca, „co może zagrażać ich rozwojowi psychologicznemu”.

– Rola ojca w przypadku rozwoju dziecka jest zasadnicza. Francuska Akademia Medyczna używa słowa „fundamentalna”. I ta rola sprowadza się do tego, że zarówno fizycznie ojciec oddziałuje na rozwój dziecka, jak i psychikę, rozwój osobowości, poczucie własnej wartości, relacje ze światem – zaznacza lek. med. Dorota Jarczewska.

Francuska Akademia Medycyny domaga się, aby przeprowadzone zostały badania z zakresu psychiatrii dziecięcej wśród dzieci pozbawionych ojca, między innymi wśród tych, które narodziły się z zapłodnienia in vitro kobietom samotnym lub żyjącym w związku lesbijskim. 6 października we Francji odbędzie się protest prawicowych organizacji przeciwko projektowi nowej ustawy.

TV Trwam News

drukuj