fot. PAP/Rafał Guz

Spór o nowelę ws. Trybunału Konstytucyjnego

Prokurator Generalny stwierdził, że nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa Prawa i Sprawiedliwości jest niekonstytucyjna w 16 punktach. Andrzej Seremet przygotował opinię dla TK, który ma wkrótce badać nowelę.

Według Prokuratora Generalnego niezgodne z ustawą zasadniczą są, m.in. zapisy o tym, że Trybunał Konstytucyjny, co do zasady ma orzekać w pełnym składzie co najmniej 13 spośród 15 sędziów.

Ponadto zakwestionował to, iż orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów, a terminy rozpatrywania wniosków mają być wyznaczane według kolejności wpływu.

Poseł Stanisław Piotrowicz, szef sejmowej komisji sprawiedliwości stwierdził, że opinię Andrzeja Seremeta należy odczytywać raczej jako recenzję polityczną niż prawną.

– Z którym to przypisem Konstytucji koliduje zapis, że Trybunał ma orzekać w pełnym składzie? Ja nie znajduję zapisu w Konstytucji, który by zabraniał tego rodzaju rozwiązań. Mało tego, podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują w wielu krajach europejskich, na co przy różnych okazjach zwracałem uwagę. Mówię tu o krajach o ugruntowanej demokracji. Na ten temat z uznaniem odnosili się również przedstawiciele Komisji Weneckiej, z którymi miałem przyjemność rozmawiać – zwraca uwagę Stanisław Piotrowicz.

Andrzej Seremet uznał za zgodny z ustawą zasadniczą tryb uchwalania noweli.

Podpisaną przez prezydenta pod koniec grudnia ub. r. nowelizację zaskarżyli do TK posłowie PO, PSL i Nowoczesnej, I prezes Sądu Najwyższego, RPO oraz KRS. Wszystkie wnioski Trybunał Konstytucyjny połączył do wspólnego rozpoznania.

RIRM

drukuj