fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Spółka-córka InPostu pozwie byłego pracodawcę

Pracownicy firmy Bezpieczny List, spółki-córki InPostu, szykują pozew przeciwko byłemu pracodawcy. O sprawie napisała ,,Rzeczpospolita”.

Pracownicy firmy nie dostali pensji za lipiec. Termin wypłaty minął 20 sierpnia i teraz organizują się na jednym z portali społecznościowych.

Problem jednak w tym, że InPost – przed terminem wypłaty – zdążył sprzedać spółkę pocztową. Z początkiem miesiąca za jedyne 10 tys. zł kupiła ją nieznana firma Tenes One.

Maciej Małecki, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Skarbu Państwa, podkreśla, że sprawa ta jest kontrowersyjna i niesie ze sobą szereg pytań.

– Po pierwsze, nie wiadomo dlaczego InPost nagle sprzedał swoją spółkę z 1200 pracownikami do małej, nikomu nie znanej spółki, która najprawdopodobniej do tej pory nie miała żadnego doświadczenia w biznesie pocztowym. Po drugie, czy, a jeżeli tak, to w jaki sposób InPost przeprowadził badanie wiarygodności swojego kontrahenta przed sprzedażą spółki? Musimy pamiętać, że kiedy wymienia się liczbę 1200 pracowników, w każdym przypadku są to poszczególni ludzie, poszczególne rodziny i ich indywidualne problemy wynikające z braku pieniędzy – mówi Maciej Małecki.

Pracownicy firmy Bezpieczny List koszt wynagrodzenia za lipiec i trzymiesięcznej odprawy szacują na 10 tys. zł.

Żądania zatrudnionych w firmie mogą sięgnąć nawet ponad 12 mln zł.

RIRM

drukuj