fot. twitter.com/poszukiwaniaIPN

Specjaliści IPN odnaleźli szczątki prawdopodobnie jednej z ofiar obławy augustowskiej

Specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN odnaleźli szczątki najprawdopodobniej ppor. Wacława Sobolewskiego ps. Sęk – jednej z ofiar obławy augustowskiej z 1945 r. – podał w środę IPN. Do odnalezienia szczątków doszło w okolicach Augustowa na Podlasiu.

Wacław Sobolewski „Sęk”, „Skała” był jednym z dowódców oddziałów partyzanckich z okolic Augustowa, które po wojnie – w ramach obławy augustowskiej – padły ofiarą agresji ze strony Sowietów. Relacje wskazują, że został zastrzelony podczas próby ucieczki w trakcie konwojowania go po zatrzymaniu we wsi Kamienna Nowa niedaleko Dąbrowy Białostockiej. Wcześniej, podczas wojny obronnej 1939 r. walczył pod Mławą, a następnie w obronie Warszawy.

Specjaliści IPN szczątki odnaleźli w pobliżu wsi Osowy Grąd niedaleko Augustowa. Informację o odkryciu przekazał ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

12 lipca 1945 r. oddziały NKWD i sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego „Smiersz” rozpoczęły na Suwalszczyźnie operację, w której zginęło co najmniej 592 działaczy podziemia niepodległościowego. Operacja, zwana obławą augustowską, uważana jest za największą zbrodnię popełnioną na Polakach po II wojnie światowej.

Wciąż nie wiadomo, gdzie są groby ofiar – ustalenie tego miejsca (lub miejsc) to jeden z celów trwającego od lat śledztwa prokuratorów białostockiego oddziału IPN. W ramach śledztwa, biegli z zakresu kartografii analizowali powojenne zdjęcia lotnicze i wskazali ponad 60 miejsc na Białorusi – większość w okolicach miejscowości Kalety – gdzie mogą być jamy grobowe. Białoruś odmówiła jednak pomocy prawnej w tej sprawie. Prace sondażowe w miejscach wskazanych w Polsce również nie dały rezultatu. Znaleziono w nich pojedyncze szczątki ludzkie.

PAP/TV Trwam News

drukuj