fot. Marek Borawski/ Nasz Dziennik

SP chce wyjaśnień od Grabarczyka ws. pozwolenia na broń

Solidarna Polska domaga się zwołania pilnego posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości w związku ze sprawą pozwolenia na broń dla ministra Cezarego Grabarczyka. Wczoraj późnym wieczorem minister sprawiedliwości podał się do dymisji.

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, powiedział, że wszystko wskazuje na to, iż o sprawie od długiego czasu wiedziały szefowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i premier Ewa Kopacz. Polityk zauważył ponadto, że do dymisji doszło w ostatnich dniach kampanii prezydenckiej.

Sprawa stała się publiczna. Zrobił się „gorący kartofel”, który może parzyć w ręce zarówno prezydenta, jak i premier Ewę Kopacz. Postanowili więc pozbyć się Cezarego Grabarczyka, jednak to w żadnym razie nie zamyka sprawy. Należy wyjaśnić kulisy nacisku na prokuratorów, o których czytamy, że ponoć blokowano wyjaśnienie tej sprawy i jednego z prokuratorów odsunięto od prowadzenia postępowania. Po drugie trzeba wyjaśnić, czy zaniechania dopuściły się Minister Spraw Wewnętrznych oraz premier Ewa Kopacz, skoro zapewne wiedziały na temat tych ciężkich podejrzeń i nic z tym nie robiły – zwrócił uwagę Zbigniew Ziobro.

Lider SP dodał, że minister Grabarczyk powinien zostać także rozliczony za nadużycia, do jakich doszło przy budowie dróg i autostrad. To on odpowiadał za fazę przygotowania umów i przetargów na drogi, które miały powstać na Euro 2012.

W ostatnich dniach na jaw wyszła sprawa wydania pozwolenia na broń dla Cezarego Grabarczyka. Część praktyczną egzaminu polityk miał zdać z pominięciem procedur; mogło dojść do sfałszowania protokołu z egzaminu na strzelnicy. Cezary Grabarczyk nie czuje się winny. Był ministrem sprawiedliwości od września ubiegłego roku.

RIRM

drukuj