Autorstwa User:Darwinek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11139577

SN: Trwa rozprawa kasacyjna ws. procesu N. Nitek-Płażyńskiej przeciwko niemieckiemu przedsiębiorcy Hansowi G., który obrażał Polaków

W Sądzie Najwyższym trwa rozprawa kasacyjna dotycząca procesu cywilnego o naruszenie dóbr osobistych, który Natalia Nitek-Płażyńska wytoczyła swojemu byłemu pracodawcy, Hansowi G.

Niemiecki przedsiębiorca mówił, że jest nazistą i obrażał Polaków. Powtarzał też, że nie miałby problemu, by ich wszystkich zabić. Natalia Nitek-Płażyńska nagrała jego wypowiedzi i wytoczyła mu m.in. proces cywilny.

W rozmowie z Radiem Maryja wyraziła nadzieję, że Sąd Najwyższy podzieli jej stanowisko i uchyli wyrok sądu II instancji, który – jak dodała – jest oburzający.

– Zasądzono mi 10 tys. odszkodowania za to, że nagrywałam swojego pracodawcę, aby zdobyć dowody na to, czego się dopuścił. Jednocześnie miałam pokryć koszty postępowania sądowego (…) i jeszcze przeprosić w bardzo obszerny sposób na łamach swoich mediów społecznościowych. Dodam jeszcze (…), że Hans miałby przeprosić w prywatnym liście, który nie byłby nigdzie opublikowany. Tutaj mamy wieloaspektowo pokazane, po czyjej stronie stanął sąd z polskim godłem. Stąd też złożyłam kasację do Sądu Najwyższego – podkreśliła Natalia Nitek-Płażyńska.

W 2019 roku gdański sąd uznał Hansa G. za winnego mowy nienawiści wobec Polaków. Nakazał mu przeprosiny Natalii Nitek-Płażyńskiej i wpłatę 50 tys. złotych na rzecz Muzeum Piaśnickiego. Niemiec złożył wówczas apelację.

Sąd Apelacyjny nakazał G. pisemnie przeprosić powódkę i obniżył mu wpłatę na rzecz muzeum do 10 tys. złotych. Jednocześnie nakazał Natalii Nitek-Płażyńskiej przeprosić G. za nagrywanie go bez jego zgody oraz wpłacić 10 tys. na WOŚP.

Powódka oraz wpierająca ją fundacja złożyły kasację w tej sprawie.

RIRM

drukuj