fot. M.Marek/Nasz Dziennik

Śledczy chcą w czerwcu zakończyć śledztwo ws. zniszczenia obiektów religijnych

Z końcem czerwca śledczy chcą zakończyć postępowanie w sprawie sprofanowania krzyża w Bielsku-Białej oraz dewastacji 136-letniej kapliczki w lesie w Beskidzie Małym – powiedział prokurator Piotr Sowa z żywieckiej prokuratury. Zarzuty w śledztwie usłyszał mężczyzna, któremu grozi więzienie.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Żywcu. Jak wyjaśnił prokurator Sowa, śledczy potrzebują jeszcze opinii psychologicznej. Podejrzany zostanie zbadany w najbliższych dniach. Dopiero po otrzymaniu tej opinii prokuratorzy będą mogli zmierzać do finału.

„Myślę, że w czerwcu zakończymy postepowanie” – dodał.

Do przestępstw doszło z początkiem lutego br. O ich popełnienie podejrzany jest 40-latek z Bielska-Białej. Zarzuty dotyczą urażenia uczuć religijnych oraz zniszczenia mienia.

Za obrazę uczuć religijnych lub znieważenie przedmiotu czci religijnej grozi kara do 2 lat więzienia. Zniszczenie mienia zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Licząca 136 lat kapliczka w Beskidzie Małym, pomiędzy szczytami Groniczkiem i Chrobaczą Łąka, została całkowicie zdewastowana. Sprawca zniszczył wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej oraz krzyż z figurą Chrystusa. Dewocjonalia, pozostawione przez wiernych, zostały rozrzucone. Dzień później sprofanowany został Krzyż Trzeciego Tysiąclecia, stojący na wzgórzu Trzy Lipki w Bielsku-Białej. Czerwoną farbą zachlapany został cokół i znajdująca się na nim tablica z wizerunkiem i słowami papieża św. Jana Pawła II. W kolejnym dniu policjanci zatrzymali podejrzanego.

40-metrowy stalowy krzyż na wzgórzu Trzy Lipki został ustawiony w 2001 r. Konstrukcją przypomina pastorał św. Jana Pawła II. Na tablicy umieszczonej na jego cokole znajduje się wizerunek Papieża oraz cytat z jego homilii, wygłoszonej w 1995 r. w Skoczowie, wzywającej do przyjęcia dziedzictwa krzyża. Z kolei kapliczkę ufundował w 1884 r. naleśniczy z Kóz Juliusz Beinlich jako wotum dziękczynne za ocalenie życia.

PAP

drukuj